Paluchy drożdżowe z twarogiem i czekoladą

1 Flares Pin It Share 1 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 1 Flares ×

Domowe drożdżówki – czuję ich przyjemny, maślany zapach już na samą myśl. Na chwilę staję się znów dzieckiem, a oczami wyobraźni widzę dom babci. Taki, jaki był wtedy. Pamiętam go dokładnie, wiem jak wyglądała tapeta na ścianie, jakie lustro wisiało w przedpokoju, a jaki obrazek nad babcinym łóżkiem. Jego złocona ramka wydawała mi się wówczas czymś najpiękniejszym na ziemi. By jej dotknąć musiałam wdrapać się na sterty miękkich pierzyn i poduch. Do dziś nie wiem, czy było ich tak dużo, czy to ja byłam taka mała…

A zapach babcinego drożdżowego ciasta nie mógł równać się z niczym innym i do dziś nie może… bo muszę przyznać mimo wrodzonej skromności, że moje drożdżowe wychodzi całkiem nieźle, to to, które zapamiętałam z dzieciństwa, to wciąż zupełnie inny poziom sztuki kulinarnej.

A te drożdżowe paluchy z twarogiem i czekoladą ostatnio mi się przyśniły. Wyszły pyszne.

drozdzowe paluchy z twarogiem i czekolada

Kup książkę kulinarną "Zapach świąt"

Kliknij

Kliknij

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

Ostatnie wpisy Małgosia (zobacz wszystkie)

Jedno przemyślenie na temat “Paluchy drożdżowe z twarogiem i czekoladą”

  1. ~Dekolo pisze:

    Racja, ten zapach jest czymś niesamowitym :) Paluchy musiały wyjść Ci bardzo smacznie. Pozdrawiam!

Komentowanie wyłączaone