Lasagne z kapusty włoskiej

6 Flares 6 Flares ×

To jedno z tych dań, które nie grzeszą elegancją. Nie da się też zupełnie elegancko ich zjeść, ale kto by chciał… Jedząc coś takiego, czuję się jak małe dziecko – ser ciągnie się na metry, sos jest dosłownie wszędzie – czysta radość, dziecięca radość!

I to w tym daniu, podobnie jak  w oryginalnej lasagne jest najpiękniejsze,  że przypomina nam, jak to miło jest być dzieckiem.

Lasagne z kapusty robiłam już kilka razy i za każdym razem wychodzi mi inaczej – robiłam ją już z klasycznym ragout a’la bolognese, robiłam w niewielkich kokilkach, a tym razem postawiłam na twórczy bałagan i przyznam, że ta wersja najbardziej mi się podoba. Składników jest sporo, ale w taki deszczowy, jesienny dzień to ratunek dla duszy, a wbrew pozorom danie nie jest mocno zapychające, choć syci na długo.

lasagne z kapusty wloskiej

zobacz-przepis-pod-nowym-adrsem

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

Jedno przemyślenie na temat “Lasagne z kapusty włoskiej”

  1. ~Lider pisze:

    Lasange, że aż palce lizać. W prawdzie nie wyszła taka smaczna jak Towja blogowiczko ale myślę, że z czasem postepy w przyrządzaniu będą i u mnie. Gratuluje pomysłów i profesjonalizmu w kuchni. Ten blog jest przepełniony smakowitościami, które zagoszczą i u mnie na stole.

Komentowanie wyłączaone