Kasza jęczmienna z brukselką i kasztanami

2 Flares 2 Flares ×

To danie powstało w zasadzie przypadkiem. Piątkowy przegląd lodówki jednoznacznie stwierdził, że obiadu to dzisiaj chyba nie będzie. Wszechobecne braki, wszystkiego mało – jak to przed weekendem i zaplanowanymi zakupami. Ale, ale… Nawet na takie problemy są sposoby, bo jeśli czegoś jest za mało, by stanowiło posiłek, należy to połączyć z czymś innym i tak właśnie zrobiłam tym razem.

I tak powstał dzisiejszy przepis. Z prostej i szaroburej kaszy powstało pyszne, kolorowe i niecodzienne danie. Dla mnie może być nawet samodzielnym, wegetariańskim daniem obiadowym lub kolacyjnym, ale tak sobie myślę, że spokojnie można postawić półmisek takiej kaszy obok świątecznej pieczeni, a robi się ją bardzo łatwo i szybko. Słodkie kasztany świetnie wpisują się w smaki świąt, a w połączeniu z brukselkową goryczką naprawdę smakują rewelacyjnie.

zobacz-przepis-pod-nowym-adrsem

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

6 przemyśleń na temat “Kasza jęczmienna z brukselką i kasztanami”

  1. ~piegusek pisze:

    jak zdrowo! jak kolorowo! jak pysznie:)

  2. ~Ola pisze:

    Dzięki za super przepis :) U mnie w Turcji właśnie jest sezon na kasztany i wszędzie je sprzedają. Zastanawiałam się czy kupić, ale nie wiedziałam do czego by pasowały. Teraz już wiem ;)

    1. Małgosia pisze:

      U nas w Polsce pewnie nie są takie piękne jak w Turcji, ale i tak bardzo je lubię. Z kaszą i brukselką smakują świetnie :)

  3. ~Lila pisze:

    Chce przekonać dzieciaki do brukselek. Myślę, że tym dam radę.

  4. ~Teczek pisze:

    Świetne danie, polecam wszystkim. Zdrowo i pysznie!

  5. ~Adela pisze:

    fajnie to wygląda i na pewno jest smaczne

Komentowanie wyłączaone