Creme brulee z owocami leśnymi

4 Flares Pin It Share 4 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 4 Flares ×

Lato gdzieś chyba się przyczaiło za rogiem. Zrobiło się chłodniej, wilgotniej i jakby bardziej ponuro, ale wierzę, że to tylko chwilowa niedyspozycja aury. W każdym razie deszcz z pewnością przyda się okolicznym lasom. Na straganach trudno jeszcze szukać jagód – mam nadzieję, że po tej deszczowej pogodzie las odwdzięczy się ich wysypem. Jeśli dodamy do tego kilka malin, poziomek, czy jeżyn i nieco waniliowego custardu, będziemy mogli cieszyć się pysznym creme brulee. To moja ulubiona wersja, co więcej, świetna na lato, bo do jej przygotowania nie trzeba włączać piekarnika, a deser gotowy jest w kilka chwil. Na dodatek, nie ma szans, że się nie uda, co przy klasycznej metodzie przygotowania może się zdarzyć.

Nie myślcie sobie, że robię w ten sposób creme brulee z czystego lenistwa. Bardzo lubię klasyczną wersję, ale ta, z owocami najlepiej sprawdza się właśnie tak. Owoce wprawdzie puszczają sok po zalaniu gorącym budyniem, ale nie miesza się on z kremem, nie rozrzedza go i nie zabarwia, przez co deser ma odpowiednią konsystencję i szalenie apetyczny wygląd.

Jeśli zastanawiacie się, co podać na deser w najbliższym czasie, wypróbujcie mój creme brulee. Jestem przekonana, że nie będziecie zawiedzeni. Pękająca, karmelowa powierzchnia deseru jest warta grzechu…

Składniki:

(4-6 porcji)

  • 350ml śmietany kremówki
  •  5 dużych żółtek
  • 100g cukru
  • 1 strąk wanilii
  • 200g owoców leśnych (jagody, borówki, maliny, jeżyny itp.) –  świeże lub mrożone

Przygotowanie krok po kroku:

  • Do śmietany dodaj wydrążone ziarenka wanilii oraz strąk. Doprowadź do wrzenia i gotuj na najmniejszym ogniu przez około 5 minut.
  • W tym samym czasie ubij żółtka z 50g cukru nad kąpielą wodną na puszystą pianę. Wolną strużką, wciąż ubijając dolewamy gorącą śmietanę.
  • Masę postaw ponownie na najmniejszym ogniu i podgrzewaj przez kilka minut aż krem zgęstnieje. Powinien mieć konsystencję dość rzadkiego budyniu.
  • W kokilkach ułóż owoce i zalej je gorącym kremem jajecznym.
  • Ostudź i schłodź w lodówce.
  • Bezpośrednio przed podaniem na powierzchnię kremu rozsyp pozostały cukier i opal palnikiem lub wstaw do piekarnika pod grill na kilka sekund aż cukier się skarmelizuje.

Smacznego!

The following two tabs change content below.

Małgosia

Spodobał Ci się przepis? Będzie mi miło jeśli udostępnisz go swoim znajomym lub pozostawisz komentarz. Możesz też dołączyć do grona czytelników na serwisach takich jak Facebook, Instagram, Twitter, czy Pinterest i śledzić na bieżąco kolejne wpisy.

2 przemyślenia na temat “Creme brulee z owocami leśnymi”

  1. ~Kasia pisze:

    It looks amazing!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>