Tort Czarny Las

8 Flares 8 Flares ×

Torty nigdy nie były moją specjalnością. Mam zbyt mało cierpliwości, by kroić biszkopt na idealnie równe części, schładzać kilkukrotnie, perfekcyjnie pokrywać kremem i misternie dekorować. Dlatego moje torty to zazwyczaj rustykalne brzydalki, nadrabiające smakiem. Na ogół i na co dzień wystarcza to mnie, mojej rodzinie i gościom, ale są takie okazje, że chciałabym, aby tort robił wrażenie już samym swoim wyglądem. Taką okazją są na przykład urodziny moich dzieci. Wiem, że cieszą się, gdy tort jest nie tylko smaczny, ale też wyjątkowy. I tak właśnie powstał mój tort czarny las – z jednej strony klasyczny, dostojny, a z drugiej, z odrobiną mnie.
To najlepszy tort, jaki udało mi się zrobić do tej pory – niemal idealnie równy, piękny i perfekcyjnie wykończony. Byłam dumna, że mogę postawić go na stole. A gościom chyba smakował, bo na jednym kawałku się nie skończyło. Trudno się zresztą temu dziwić, bo połączenie czekolady, wiśni i bitej śmietany robi niesamowite wrażenie i sprawdza się zawsze.

Niestety na zdjęciach nie widać wnętrza tortu, ale stanowił główną atrakcję podczas przyjęcia urodzinowego córki i nie mógł być wcześniej pokrojony. Mam nadzieję, że opis jest wystarczająco przejrzysty, by móc sobie wyobrazić, co skrywał w środku.

zobacz-przepis-pod-nowym-adrsem

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

3 przemyślenia na temat “Tort Czarny Las”

  1. ~Angie pisze:

    Jaki on piękny! W środku musiał prezentować się jeszcze lepiej;) Wszystkiego najlepszego dla córki:)

  2. ~ami pisze:

    Wygląda pięknie! Córka musiała być zachwycona.


  3. Jakbym czytała o sobie :) Też się nie znam na tortach, robię właściwie tylko jeden marchewkowy, dekoracje ma bardzo prostą, ale za to wszystkim smakuje :) Twój wygląda przepięknie :)

Komentowanie wyłączaone