Cytrynowe ciasto z marakują

4 Flares Pin It Share 4 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 4 Flares ×

Marakuja. Owoc wciąż jeszcze w naszym kraju niezbyt popularny i niedostępny na co dzień. Zdarza się jednak, że pojawia się na półkach większych sklepów. Niepozorny, nieco dziwny, niepodobny do owoców, do jakich przywykliśmy. Osobiście uwielbiam jej smak – te pękające głośno czarne pestki i kwaskowy, słoneczny i bardzo dekoracyjny miąższ. Wszystko to sprawia, że zwyczajne ciasto zmienia się w egzotyczny deser, któremu trudno się oprzeć.

Ciasto dzięki syropowi na bazie soku cytrynowego i miąższu marakui jest kwaskowe i bardzo odświeżające. Świetnie smakuje samodzielnie lub z kleksem bitej śmietany lub kremowego jogurtu z odrobiną miodu.

Składniki:

(okrągła forma o śr. 20cm)

  • 125g masła
  • 150g cukru
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 3 duże jajka
  • 150g naturalnego jogurtu
  • 150g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 świeże marakuje
  • sok z 2 cytryn
  • 120g cukru
  • 80ml wody

Przygotowanie krok po kroku:

  • Miękkie masło utrzyj z cukrem na puch.
  • Dodawaj po jednym jajku stale ucierając.
  • Do gładkiej masy dodaj jogurt oraz skórkę z cytryny i wymieszaj do połączenia się składników.
  • W 3 partiach dodaj mąkę przesianą z sodą i proszkiem, za każdym razem delikatnie mieszając do połączenia się składników.
  • Ciasto przełóż do natłuszczonej formy.
  • Wstaw do piekarnika nagrzanego do 180°C i piecz przez około 40-45 minut lub do „suchego patyczka”
  • Ostudź.
  • Marakuje przekrój i wydrąż z nich miąższ wprost do niewielkiego garnka.
  • Dodaj sok z cytryn, 120g cukru oraz wodę i gotuj na niewielkim ogniu 5-10 minut aż całość nieco zgęstnieje i utworzy lekki syrop.
  • Zestaw z ognia i przestudź.
  • Zimne ciasto polej obficie syropem. Część syropu odłóż do polania ciasta na talerzu.
  • Ciasto podawaj samodzielnie lub z dodatkiem bitej śmietany lub jogurtu posłodzonego miodem.

Smacznego!

The following two tabs change content below.

Małgosia

Dołącz do grona czytelników na serwisach społecznościowych, by śledzić na bieżąco kolejne wpisy lub przejdź do dyskusji, pozostawiając komentarz. Śledzę je na bieżąco, choć nie zawsze mam możliwość udzielenia odpowiedzi od razu. - Komentarze zawierające linki mogą nie zostać opublikowane - Komentarze naruszające ogólnie przyjęte zasady netykiety oraz dobrego wychowania, mogą ulec moderacji lub zostać trwale usunięte.

9 przemyśleń na temat “Cytrynowe ciasto z marakują”

  1. ~Sylvia pisze:

    Piękne! Intrygujące :) Niedobrze, że jestem przed śniadaniem, bo ślinka mi cieknie jak szalona :)


  2. Tak, tak, marakuję trzeba kupować, jak tylko się pojawi na sklepowych półkach, bo jest niesamowita! I nie bać sie tych pomarszczonych egzemplarzy, bo im bardziej dojrzała, tym bardziej smaczna i aromatyczna. Ja najbardziej lubię zapach jej zapach :-)


  3. Ciasto wyglądar supe :) przyznaję, że nie jadłam marakui… Jak ona smakuje? Kwaskowa, ale też słodka ?

    pozdrawiam

    1. Małgosia pisze:

      Kojarzysz na pewno smak wszystkich „wieloowocowych” soków i napojów z egzotycznych owoców? Ten dominujący w nich smak to właśnie w dużej mierze marakuja.

  4. ~Milka pisze:

    Wygląda pysznie!

  5. ~MATT pisze:

    Ciasto prezentuje się fenomenalnie. Jeszcze takiego z marakuję nie miałem okazji próbować, więc strasznie jestem ciekawy jego smaku. Pozdrawiam i dziękuję za ten przepis. :)

  6. ~Majana pisze:

    Bosko się prezentuje to ciasto !:)

  7. ~Exxx pisze:

    Nie ma szału. O wiele lepsze są ciasta z musem z marakui. Przede wszystkim jest to zwykle, suche, ucierane ciasto. Sos z marakui z pestkami na górze ciasta nie zrobi z niego nagle pysznego, wilgotnego. Poza tym pestki w sosie to wbrew sztuce kulinarnej! Zawsze trzeba przetrzeć przez sito… Tak to jest jak za pieczenie i publikowanie potem bzdurnych przepisów biorą się amatorzy aspirujący do miana cukierników i kucharzy!

  8. ~Kaska pisze:

    Ciasto wyglada pysznie. Owoc uzyty to nie marakuja, a passiflora innaczej znana jako meczennica. Jest winna i kwasna. Osobiscie bardzo ja lubie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>