Domowe bajaderki

2 Flares Pin It Share 2 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 2 Flares ×

Mama nigdy nie chciała kupować nam bajaderek w cukierni… „Nigdy nie wiadomo z czego je zrobiono” – mówiła i podejrzewam, że zdania do dziś nie zmieniła. W zasadzie coś w tym jest, bo w końcu bajaderki to rewelacyjny recykling dla czerstwych i zupełnie nieudanych wypieków. Poza tym to absolutnie pyszny deser, który znajdzie swoje miejsce po świąteczno-sylwestrowym szaleństwie. Ze swoim wilgotnym, gliniastym, czekoladowym wnętrzem, te maleństwa świetnie wpisują się w dzisiejsze trendy deserowe.

To dobry sposób na odświeżenie resztek domowych wypieków,  których po świętach z pewnością w wielu domach nie brakuje.  Bajaderki świetnie zachowują świeżość, można przechowywać je bez straty na jakości przez co najmniej tydzień w chłodnym miejscu. Ze swoją lekko alkoholową nutą świetnie sprawdzą się też jako słodka przekąska podczas karnawałowych imprez i prywatek. Proste do przygotowania, bezproblemowe, bez pieczenia i schładzania i przede wszystkim pyszne – lepsze niż z jakiejkolwiek cukierni. I co więcej… Dokładnie wiadomo, z czego je zrobiono. Bez niespodzianek.

Składniki:

(około 20-30 sztuk w zależności od wielkości)

  • 450g ciast (biszkopt, drożdżowe, babki itp.) bez kremów i galaretek
  • 100g herbatników
  • 200g ciemnej czekolady lub 2/3 szklanki kremu czekoladowego
  • 1/2 szklanki drobno  posiekanych orzechów
  • 1/2 szklanki rodzynków
  • 1/3 szklanki ciemnego rumu
  • 100g masła
  • 1/2 szklanki powideł
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1/2 szklanki wiórków kokosowych do obtoczenia

Przygotowanie krok po kroku:

  • Mleko podgrzej z masłem i połamaną czekoladą do połączenia się składników. Odstaw do wystygnięcia.
  • Rodzynki namocz w rumie.
  • Ciasto pokrusz drobno. Herbatniki połam zostawiając nieco większe kawałki dla zachowania faktury bajaderek.
  • Do masy czekoladowej dodaj powidła, namoczone rodzynki razem z pozostałym alkoholem, posiekane orzechy oraz okruchy ciast.
  • Dokładnie wymieszaj całość aż do uzyskania w miarę jednolitej, gęstej masy.
  • Formuj kulki dowolnej wielkości i obtaczaj je od razu w wiórkach kokosowych (lub dowolnych orzechach)
  • Podawaj od razu lub przechowuj w chłodnym miejscu.

Smacznego!

The following two tabs change content below.

Małgosia

Dołącz do grona czytelników na serwisach społecznościowych, by śledzić na bieżąco kolejne wpisy lub przejdź do dyskusji, pozostawiając komentarz. Śledzę je na bieżąco, choć nie zawsze mam możliwość udzielenia odpowiedzi od razu. - Komentarze zawierające linki mogą nie zostać opublikowane - Komentarze naruszające ogólnie przyjęte zasady netykiety oraz dobrego wychowania, mogą ulec moderacji lub zostać trwale usunięte.

Ostatnie wpisy Małgosia (zobacz wszystkie)

15 przemyśleń na temat “Domowe bajaderki”

  1. pau.wasik pisze:

    Nie za bardzo mi się ten przepis podował;)


    1. no i jak zawsze u Małgosi jest prześlicznie
      i apetycznie.
      Przepiękne zdjęcia.

      Pozdrawiam :)

  2. ~MATT pisze:

    Uwielbiam bajaderki, a te wyglądają fenomenalnie. Muszę koniecznie spróbować tego przepisu, bo zapowiada się niezwykle ciekawie. Pozdrawiam! :)


    1. Nigdy nie robiłam , wyglądają super :)


  3. Zawsze jestem za kuchennym recyklingiem, a już na pewno za słodkim :-)

  4. ~Iwa pisze:

    Małgosiu, moja mama też mi nie kupowała i wypowiadała dokladnie te same słowa co Twoja. Gdy zerwałam się z łańcucha ;-) i kupiłam za własne kieszonkowe to… wywaliłam do kosza i przyznalam mamie rację. Jednak Twój przepis wykorzystam bo koniecznie chcę w końcu powiedzieć: bajeczna bajaderka!

  5. ~Irka pisze:

    może być coś innego, nie lubię rumu

    1. Małgosia pisze:

      Amaretto, wisniowka lub inny ulubiony alkohol pasujący smakiem.

  6. ~Milka pisze:

    Piękne zdjęcie i piękne smakowite bajaderki :)

  7. ~Tess pisze:

    Małgosiu fajnie, że mi przypomniałaś. Ja robiłam podobne razem z moimi małymi synkami jakieś 25 lat temu:)
    Z resztek ciasteczek itp. Bardzo podobne ale bez rumu (bo dla dzieci) i powideł. Też były świetne:) Jak ktoś nie lubi wiórek kokosowych, lub nie ma, to można obtoczyć w zmiażdżonych (wałkiem na stolnicy) orzechach.

    1. Małgosia pisze:

      Bajaderki robione z dzieciakami to świetna zabawa i rzeczywiście zapomniałam napisać o orzechach, dziękuję, że mi przypomniałaś :)


  8. Dla mnie bajaderki to smak dzieciństwa. Te wyglądają bardzo apetycznie:)

  9. ~AgnieszkaM pisze:

    Zwsze lubilam bajaderke jak bylam mala :)
    Piekne zdjecia robisz przy okazji tego gotowania :D

    1. Małgosia pisze:

      Dziękuję, staram się :)

  10. ~Ela pisze:

    musze podrzucic ten przepis mojej mamie- zawsze po swietach placze, że zostało tyleee ciasta ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>