Chleb razowy na płatkach owsianych

4 Flares 4 Flares ×

Lubię, gdy powroty do domu pachną świeżym chlebem… Tak napisałam na fanpage’u krótko po przyjeździe z wakacji i taka jest prawda. Do domu wracamy zazwyczaj późnym wieczorem, lodówka jest pusta do tego stopnia, że nawet poranną kawę trzeba pić bez mleka… Jeszcze kilka chwil i kurier dowiezie zapasy żywności, ale chleb trzeba upiec samemu. Trzeba, bo wtedy wiem, że jestem u siebie. Wiem, że jestem w domu…

Kurier dzwoni, gdy zapach pieczonego chleba już porządnie roznosi się po mieszkaniu i widzę po jego minie, że chętnie zostałby na dłużej, zjadł z nami śniadanie, wypił kawę z mlekiem, które właśnie przywiózł, a później wyciągnął nogi w fotelu. Magia chleba – w domu, w którym się piecze zawsze jest przytulniej, zawsze chce się w nim zostać.

Dzisiejszy przepis na chleb razowy to jeden z tych przepisów, które nie mogą się nie udać. Ciasto jest wyjątkowo przyjemne w obróbce, a chlebek pięknie wyrasta i zachowuje kształt nawet wówczas, gdy bochenek został złożony niewprawioną ręką. Pomimo to, że jest to chleb drożdżowy smakuje wspaniale, wygląda niesamowicie apetycznie i długo zachowuje świeżość.

zobacz-przepis-pod-nowym-adrsem

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

5 przemyśleń na temat “Chleb razowy na płatkach owsianych”

  1. ~Aga pisze:

    Z chęcią też zjadłabym taki chleb na śniadanie, wypiła kawę i wyciągnęła nogi w fotelu! Wygląda obłędnie!


    1. Piękny i smaczny chleb.
      Nawet jego kruchość uchwyciłaś na tych zdjeciach :)

      Ja robię chleb na ponad 60 letnim zakwasie żytnim (rodem z Białowieży).
      Dostałam go 2 lata temu od koleżanki i cały czas odtwarzam
      Chleb ten też jest przepyszny.
      Też z płatkami owsianymi ale i z otrębami, słonecznikiem, siemieniem lnianym
      No i oczywiście z mieszankami mąki
      Zawsze się udaje.
      A najfajniejsze jest to, że nie trzeba go wyrabiać i można wszystko zrobić za pomocą łyżki, bez brudzenia rąk.

      Pozdrawiam

      i zapraszam na niskokaloryczne lody.
      W końcu Odchudzanie Jest proste :) czyż nie ? :)

  2. ~Magda pisze:

    Już zapinowany, czyli na pewno zrobię :)

  3. ~Natalia pisze:

    Wygląda świetnie! Na pewno obłędnie pachnie. Tęsknię za tarasem w domu, kakao, książką i zapachem pieczonego chleba z kuchni


  4. Zgadzam się z Tobą Małgosiu w 100% roznoszący zapach chleba w domu sprawia że czuję się szczęśliwsza i ogrania mnie poczucie spełnienia, no bo chleb nigdy nam się nie znudzi. No bo wyobraźmy sobie codziennie jeść spaghetti, po kilku dniach wyszło by nam bokami ;) ALE chleb nigdy, TO JEST MAGIA :)

Komentowanie wyłączaone