Tort Faraona

13 Flares Pin It Share 13 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 13 Flares ×

Gdybym została współczesnym Faraonem, byłby to pierwszy tort jakiego, bym sobie zażyczyła. Słodki, pełen smaku, struktur i konsystencji, rozpływający się w ustach i niesamowicie uzależniający. Dość pracochłonny, ale zdecydowanie warty każdej minuty, którą trzeba mu poświęcić. Ma w sobie wszystko to, co najlepsze – chrupkie migdały, karmel, rodzynki, bitą śmietanę i kruchą bezę delikatnie złoconą brokatem. Świeże truskawki przypominające rubiny zdobiące królewską koronę nie tylko pięknie wyglądają jako zwieńczenie tego tortu, ale też fantastycznie odświeżają go i oczyszczają podniebienie podczas jedzenia. Nie są niezbędne, ale warto je dodać tym bardziej, że powoli zaczyna się na nie sezon.

Może nie trzeba być obrzydliwie bogatym, by zrobić sobie taki tort w domu, ale czy nie byłoby wspaniale opływać w te wszystkie dostatki?! Chyba sama gdzieś w duszy marzę o tym, by znaleźć sposób na zostanie takim małym faraonem. Być może czas w końcu zacząć w coś grać i śledzić wyniki. Kto wie, może znajdę sposób, by nim zostać, przynajmniej na skalę mojego małego domu i ukochanej rodziny. Wystarczyłoby mi to… w zupełności.

Składniki:
(tort o średnicy 20cm)

  • 6 białek
  • 1/3 szklanki cukru
  • 3 łyżki mąki pszennej tortowej
  • 150g mielonych migdałów
  • Szczypta soli

Beza:

  • 3 białka
  • 150g cukru
  • 1 łyżeczka octu winnego
  • 1 łyżeczka skrobi kukurydzianej (lub ziemniaczanej)

Krem:

  • 9 żółtek
  • 500ml mleka
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki skrobi kukurydzianej
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1 laska wanilii
  • Szczypta mielonego kardamonu
  • ½ łyżeczki startej skórki cytryny i pomarańczy
  • 250g masła
  • 1 łyżka cukru pudru

Pralina:

  • 1/3 szklanki cukru
  • 50g migdałów

Ponadto:

  • 200ml kremówki 30-36%
  • Garść rodzynek
  • Złoty barwnik w sprayu (opcjonalnie)
  • Kilka truskawek do dekoracji

Przygotowanie krok po kroku:

  • 150g migdałów zmiel w blenderze lub młynku.
  • Białka ubij na sztywną pianę ze szczyptą soli. Do piany dodaj stopniowo cukier i ubijaj do rozpuszczenia. W drugim naczyniu wymieszaj migdały z mąką i dodaj w dwóch, trzech partiach do piany. Delikatnie wymieszaj.
  • Rozdziel na 3 tortownice o średnicy 20cm i piecz w 170ºC przez około 20 minut. Możesz upiec trzy blaty osobno, ale należy wówczas rozdzielić składniki na 3 i ubijać białka bezpośrednio przed włożeniem do piekarnika.
  • Trzy kolejne białka ubij na sztywną pianę. Do piany dodawaj stopniowo cukier i ponownie ubijaj do rozpuszczenia. Na koniec dodaj ocet i skrobię i delikatnie wymieszaj łopatką. Pianę przełóż do rękawa cukierniczego. Uformuj z niej koronę tortu o średnicy 20cm. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 170ºC. Po upływie 5 minut obniż temperaturę do 130ºC i susz bezę aż będzie krucha na zewnątrz. Przy tej wielkości bezy, powinno zająć to od 1,5 do 2 godzin. Wyłącz piekarnik i pozostaw bezę w środku do ostygnięcia.
  • Mleko wlej do garnka. Wydrąż laskę wanilii i dodaj do mleka ziarenka oraz strąk. Zagotuj. W międzyczasie ubij żółtka z cukrem oraz mąką i skrobią do białości. Pod koniec dodaj kardamon oraz drobno starte skórki. Do ubitych żółtek dodaj stale ucierając część gorącego mleka. Następnie przelej całość do mleka i mieszając podgrzewaj do czasu aż masa zgęstnieje do konsystencji budyniu. Zdejmij z ognia i wystudź.
  • 50g migdałów zblanszuj (zalej wrzątkiem i pozostaw na kilka minut) i obierz ze skórek. Osusz je dokładnie. Na suchej patelni upraż migdały a następnie posiekaj niezbyt drobno.
  • 1/3 szklanki cukru wysyp na suchą patelnię i podgrzewaj aż rozpuści się i zbrązowieje tworząc karmel. Dodaj posiekane migdały i wylej całość na silikonową matę lub pergamin (możesz go lekko posmarować olejem) Odstaw do zastygnięcia.
  • Miękkie masło utrzyj z łyżką cukru na puch. Stopniowo dodawaj ostudzony budyń nie przerywając ucierania. Gdy wykorzystasz cały budyń ucieraj przez kilka minut aż powstanie puszysty krem.
  • Karmel z migdałami zmiel w młynku lub w blenderze. Tak przygotowaną pralinę dodaj do kremu budyniowego i wymieszaj. Schłodź.
  • Rodzynki posiekaj drobno. Dobrze schłodzoną kremówkę ubij na sztywno i wymieszaj z posiekanymi rodzynkami.
  • Migdałowe blaty smaruj kolejno 1/3 kremu budyniowego.
  • Na ostatnią warstwę kremu wyłóż bitą śmietanę i przykryj bezową koroną.
  • Udekoruj jadalnym brokatem i truskawkami. Możesz też wykorzystać inne miękkie owoce.
  • Całość najlepiej przygotować dzień wcześniej, aby warstwy się dobrze ze sobą połączyły, a krem dobrze schłodził i zestalił, co ułatwi krojenie. Jedynie bezowy wierzch warto ułożyć na torcie w dniu podania, aby nadmiernie nie rozmiękł.

Smacznego!

The following two tabs change content below.

Małgosia

Spodobał Ci się przepis? Będzie mi miło jeśli udostępnisz go swoim znajomym lub pozostawisz komentarz. Możesz też dołączyć do grona czytelników na serwisach takich jak Facebook, Instagram, Twitter, czy Pinterest i śledzić na bieżąco kolejne wpisy.

12 przemyśleń na temat “Tort Faraona”


  1. Wygląda zabójczo ale raczej moja dziewczyna się nie zgodzi na poświęcenie całego dnia żeby takie cudo zrobić

    1. ~food pisze:

      To Ty zrób

  2. ~Angie pisze:

    Prezentuje się fantastycznie, nie odmówiłabym kawałka; )

  3. ~Martha pisze:

    Prezentuje się po prostu fantastycznie! :)
    Piękne zdjęcia! *.*

  4. ~wiosenka27 pisze:

    Chętnie bym spróbowała:)


  5. Ależ wspaniały tort! Rewelacyjny :)

  6. ~Kamulec pisze:

    Wygląda NIESAMOWICIE! Musi być przepyszny, posiada w sobie dokładnie wszystkie składniki, które uwielbiam!

  7. ~gin pisze:

    Imponujący tort :) Te wszystkie smaki, mmm… Aż mi ślinka cieknie :)


  8. Rzeczywiście pracochłonny, ale wart chyba poświęconego czasu – wygląda imponująco ….

  9. ~Crazy Two pisze:

    Tort wygląda niezwykle, ale trzeba być wprawionym w gotowanie (pieczenie), aby wyszedł nam tort. Mi niestety nie zawsze wychodzi, ale dla takiego efektu jak na zdjęciu przedstawionym w artykule warto poświęcić każdą minutę, a zwłaszcza dla zadowolonych gości, rodziny. Zwłaszcza jeśli ważnym elementem naszego specjału są świeże truskawki:)

  10. ~Andrzej pisze:

    Witam tort wygląda naprawdę bardzo fajnie. Nazwa jest do prawdy zacna. Ciekawy tylko jestem, czy faraon byłby zadowolony, że jego imieniem nazywa się tort. Patrząc, na to myślę, że chyba raczej tak pozdrawiam i gratuluję pomysłu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>