Bakaliowe ciasto milionera.

2 Flares Pin It Share 2 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 2 Flares ×

 

Kto by nie chciał być milionerem… Złoto, luksusy, podróże, piękne wille, niekończący weekend i wiele innych elementów, o których nawet nie śmiem marzyć. Nie wiem jak Wy, ale ja prawdopodobnie przez pierwszy rok od zaksięgowania tej wielkiej fortuny na koncie nie pomyślałabym o żadnej pracy. Później kto wie, może z nudów… może bardziej dla rozrywki… albo dla utrzymania kondycji… Na pewno już nie w hurtowych ilościach od rana do rana…

Marzenia marzeniami, ale jak na razie musimy zadowolić się zniewalającym w smaku ciastem milionera. Być może karmelowy kajmak, bogactwo smaku, bakalie, które też są symbolem dobrobytu i rozpływająca się w ustach warstwa czekolady sprawią, że poczujemy iż świat leży u naszych stóp… Głęboko w to wierzę i z chęcią sięgnę po kawałek tego cuda, choć kalorii ma też pewnie milion, albo i więcej. A że przez te marzenia i ciasto nabrałam ogromnej ochoty na zostanie milionerką, to chyba jeszcze dzisiaj wyślę los na loterię. Być może uśmiechnie się do mnie szczęście – podobno nowicjuszom częściej się udaje. Wy też wyślijcie, albo chociaż upieczcie sobie to ciasto i zostańcie milionerami!


zobacz-przepis-pod-nowym-adrsem

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

24 przemyślenia na temat “Bakaliowe ciasto milionera.”

  1. ~Aneta pisze:

    No cóż, rzeczywiście wygląda, jak milion dolarów :)


  2. Ładne zdjęcia :) Pozdrowienia!

  3. ~wedelka pisze:

    Znam to ciasto z wersji bez bakalii. Słodkie i smaczne :)

    1. Małgosia pisze:

      Bo to jest wersja premium ;)

  4. ~panib pisze:

    Proszę podawać przepisy bez zdjęć… w ciuchy się nie mieszczę!!!

    1. Małgosia pisze:

      Zakochałam się w Pani komentarzu :)

    2. ~Renata pisze:

      Właśnie tacy ludzie mi sie podobają, szczerzy i otwarci. No cóż ja tez sie muszę przyznać uwielbiam ciasta.

  5. ~ew pisze:

    Ślinka cieknie, trzeba zrobić:)

  6. ~fitdevangel pisze:

    prześliczne!!!!

  7. ~babcia pisze:

    Ze wszystkich mięsnych potraw najbardziej kocham ciasta z kajmakiem.Uzalezniłam od takich wypieków całą moją rodzinkę.Pozdrawiam serdecznie i oczywiście wykorzystam na święta.

  8. ~gin pisze:

    Bardzo mi się ta bakaliowa wersja podoba :)

  9. ~Iwona pisze:

    Witam, własnie piekę według Pani podanych proporcji i ciasto się gotuje tak jakby było za dużo masła… Zobaczę co będzie za pół godziny.

  10. ~Iwona pisze:

    niestety spód nie wyszedł, czy ktoś piekł to ciasto według proporcji podanych w tym przepisie? przecież to jest przepis na kruche ciasto, które nigdy nie wyrasta na takie jakie jest pokazane na zdjęciu. Czy ktoś może mi odpowiedzieć? może zrobiłam coś nie tak…

    1. Małgosia pisze:

      Pani Iwono, ma Pani rację, w przepisie wkradła się literówka(którą już poprawiłam), jest za dużo masła. Niemniej jednak jest to ciasto półkruche, które wyrasta stąd obciążenie. Proszę się nie sugerować innymi podobnymi przepisami. Nie wiem jak Panią przeprosić, pierwszy raz zdarza mi się coś takiego i zapewniam, że ostatni. Proszę o kontakt mailowy w tej sprawie, chciałabym choć troszkę wynagrodzić Pani stracone produkty oraz czas.


  11. Genialny! Ta lekko płynna, kremowa konsystencja kupiła mnie już, a gdy pomyślę o jej smaku, to czuję mocniej magię Świąt! :) Poproszę kawałeczek, w porywach do… całej foremki! :)

  12. ~kawoteka pisze:

    Wyższa szkoła jazdy. O ile przygotowanie standardowego ciasta milionera nie stanowi jakichkolwiek problemów, nawet taka mameja jak ja sobie z tym poradzi, o tyle widzę nowe zajęcie na okres poświąteczny. Niestety zawsze przy standardowym milionerze jest jeden problem- wszystko mi się rozjeżdża okrutnie i nie jest tak prosto jak choćby na powyzszych zdjęciach. Może istnieją jakieś patenty na prostotę ciasta jako całości, a przede wszystkim na górę, żeby była taka gładka jak na zdjęciach? Nie chodzi mi dokładnie o to co w przepisie tylko tak zwane „złote rady” doświadczonych w produkcji ciasta milionera

  13. ~Kasia pisze:

    Witam. Ciasto rewelacja. Co zrobić kiedy kajmak po całej nocy w lodówce nadal się rozjezdza?

    1. Małgosia pisze:

      Jedyny sposób – schładzać i podawać schłodzone. Czasami tak bywa, ale według mnie to ciasto jest najlepsze, jak kajmak jest nieco płynny :)

  14. ~marta pisze:

    to coś dla mnie, uwielbiam wszystko co kojarzy się z kasą :)

  15. ~SkupObrazow pisze:

    wspaniale się prezentuje, jak uzyskałaś tak gładką polewę czekoladową na wierzchu, mi nigdy taka nie wychodzi?

    1. Małgosia pisze:

      Dość gruba warstwa czekolady i szybkie, sprawne rozsmarowanie, zagwarantuje gładką powierzchnię.

  16. ~Ewelin pisze:

    Witam robiłam generała na święta jest przepyszny jednak ciasto wyszło mi twarde, ale i tak wszystkim smakowało

Komentowanie wyłączaone