Pasta ze słonecznika i pieczonej papryki.

149 Flares Pin It Share 149 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 149 Flares ×

 

Złapała kolorową kanapkę i pobiegła z powrotem do swojej zabawy… Pogryzając świeżo upieczoną bagietkę wdzięcznie podryguje w rytm ulubionej piosenki. Niemal nigdy nie siada w miejscu…

Wciąż z podziwem patrzę ile energii kryje się w tych maleńkich stópkach… Gdy biegnie, zawsze przypomina mi się tamta stara kreskówka – Struś pędziwiatr…

Takiej energicznej małolacie potrzebne są niesamowite pokłady energii. Staram się więc na bieżąco je uzupełniać w dobrym stylu. Zdrowa pasta do smarowania pieczywa to świetne rozwiązanie niezależnie od wieku. Wystarczy jedna chwila, aby z kawałka chleba wyczarować kolorową kanapkę pełną smaku, którą zachwyci się nawet trzylatkę nieustannie tańczącą w różowej sukience z tiulowymi falbanami i królewskiej koronie na głowie.

Pasta ze słonecznika to pożywny i jednocześnie smaczny pomysł na dodatek do pieczywa. Świetnie smakuje sama lub z ulubioną wędliną, sałatą i świeżymi ziołami. Swój piękny kolor i wyjątkowy aromat zawdzięcza pieczonej papryce, która jednocześnie nadaje jej lekkiej słodyczy. Ziarna słonecznika są też cennym i istotnym składnikiem naszej codziennej diety, co sprawia, że smarowidło jest nie tylko smaczne, ale też wyjątkowo zdrowe.

Przepraszam za drobne utrudnienia.

Przepraszam za drobne utrudnienia.

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

Ostatnie wpisy Małgosia (zobacz wszystkie)

11 przemyśleń na temat “Pasta ze słonecznika i pieczonej papryki.”


  1. Swietna pasta! Doskonala na 1 lub 2 sniadanie :D.

  2. ~foodmania pisze:

    bardzo lubię tego typu pasty, fajny przepis :)

  3. ~Angie pisze:

    Bagietka z taką pastą to musi być coś: ) Piękny ma kolor!

  4. ~Olena pisze:

    Małgosiu wiem, że to durne pytanie ale czy tą paprykę wyczyścić wcześniej z pestek a jeśli nie to co z tymi pestkami po upieczeniu? :) (jeszcze nigdy nie piekłam papryki…)

    1. Małgosia pisze:

      Gniazda nasienne w całości usuwamy po upieczeniu razem ze skórką. Po sparowaniu pod folią wszystko pięknie samo odchodzi.

      1. ~Olena pisze:

        Dzięki, zrobię w przyszłym tygodniu :)

  5. ~Daniel pisze:

    Szczerze trzeba przyznać, że ta pasta wygląda świetnie. Ogólnie nie przepadam za samymi pastami, ale ta wygląda smakowicie. Trzeba będzie spróbować . Postaram się znaleźć czas w weekend żeby spróboiwać czy moje przypuszczenia, o tej paście są słuszne.


  6. Ale piękne są te zdjęcia. Jesteś fotografem kulinarnym?

    1. Małgosia pisze:

      Nie jestem fotografem, choć przyznam, że chętnie bym nim została ;) Dziękuję :)

  7. ~AMM pisze:

    Smakowicie wygląda, więc wypróbuję na swojej rodzince. Zastanawiam się, jaki jest max okres przechowywania pasty po pasteryzacji?

    1. Małgosia pisze:

      Po pasteryzacji pastę można przechowywać przez 4-6 miesięcy, najlepiej w chłodnym i ciemnym miejscu jak inne przetwory.

Komentowanie wyłączaone