Pasta ze słonecznika i pieczonej papryki.

125 Flares Pin It Share 125 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 125 Flares ×

 

Złapała kolorową kanapkę i pobiegła z powrotem do swojej zabawy… Pogryzając świeżo upieczoną bagietkę wdzięcznie podryguje w rytm ulubionej piosenki. Niemal nigdy nie siada w miejscu…

Wciąż z podziwem patrzę ile energii kryje się w tych maleńkich stópkach… Gdy biegnie, zawsze przypomina mi się tamta stara kreskówka – Struś pędziwiatr…

Takiej energicznej małolacie potrzebne są niesamowite pokłady energii. Staram się więc na bieżąco je uzupełniać w dobrym stylu. Zdrowa pasta do smarowania pieczywa to świetne rozwiązanie niezależnie od wieku. Wystarczy jedna chwila, aby z kawałka chleba wyczarować kolorową kanapkę pełną smaku, którą zachwyci się nawet trzylatkę nieustannie tańczącą w różowej sukience z tiulowymi falbanami i królewskiej koronie na głowie.

Pasta ze słonecznika to pożywny i jednocześnie smaczny pomysł na dodatek do pieczywa. Świetnie smakuje sama lub z ulubioną wędliną, sałatą i świeżymi ziołami. Swój piękny kolor i wyjątkowy aromat zawdzięcza pieczonej papryce, która jednocześnie nadaje jej lekkiej słodyczy. Ziarna słonecznika są też cennym i istotnym składnikiem naszej codziennej diety, co sprawia, że smarowidło jest nie tylko smaczne, ale też wyjątkowo zdrowe.

Składniki:

  • 150g łuskanych, nieprażonych ziaren słonecznika
  • 1-1,5 pieczonej czerwonej papryki razem z wytworzonym płynem
  • 2 łyżki oliwy
  • szczypta płatków chili
  • sól, pieprz do smaku
  • ulubione zioła np prowansalskie, dalmatyńskie itp. – opcjonalnie

Przygotowanie krok po kroku:

  • Ziarna słonecznika opłucz i zalej ciepłą, przegotowaną wodą. Odstaw na 2-3 godziny do namoczenia (lub na noc).
  • Paprykę umyj, osusz i wstaw do piekarnika nagrzanego do 200°C na około 20-30 minut. W tym czasie powinna zmięknąć, a skórka na powierzchni ściemnieć i pomarszczyć się. Upieczoną paprykę wyjmij i zawiń w folię aluminiową na co najmniej 15 minut. Dzięki temu zabiegowi w prosty sposób zdejmiesz z papryki skórkę. Obraną paprykę odstaw do wystudzenia razem z powstałym sokiem.
  • Namoczone ziarna słonecznika przecedź i przełóż do blendera razem z papryką. Zmiksuj na gładką masę.
  • Dodaj 2 łyżki oliwy i dopraw płatkami chili, solą i pieprzem do smaku. Ja lubię, gdy jest nieco pikantna. Lekka ostrość świetnie komponuje się ze słodyczą papryki.
  • Podawaj do pieczywa, przechowuj w lodówce do około trzech dni. Aby wydłużyć czas przechowywania należy pastę przełożyć do słoiczków i pasteryzować.

Smacznego!

The following two tabs change content below.

Małgosia

Dołącz do grona czytelników na serwisach społecznościowych, by śledzić na bieżąco kolejne wpisy lub przejdź do dyskusji, pozostawiając komentarz. Śledzę je na bieżąco, choć nie zawsze mam możliwość udzielenia odpowiedzi od razu. - Komentarze zawierające linki mogą nie zostać opublikowane - Komentarze naruszające ogólnie przyjęte zasady netykiety oraz dobrego wychowania, mogą ulec moderacji lub zostać trwale usunięte.

11 przemyśleń na temat “Pasta ze słonecznika i pieczonej papryki.”


  1. Swietna pasta! Doskonala na 1 lub 2 sniadanie :D.

  2. ~foodmania pisze:

    bardzo lubię tego typu pasty, fajny przepis :)

  3. ~Angie pisze:

    Bagietka z taką pastą to musi być coś: ) Piękny ma kolor!

  4. ~Olena pisze:

    Małgosiu wiem, że to durne pytanie ale czy tą paprykę wyczyścić wcześniej z pestek a jeśli nie to co z tymi pestkami po upieczeniu? :) (jeszcze nigdy nie piekłam papryki…)

    1. Małgosia pisze:

      Gniazda nasienne w całości usuwamy po upieczeniu razem ze skórką. Po sparowaniu pod folią wszystko pięknie samo odchodzi.

      1. ~Olena pisze:

        Dzięki, zrobię w przyszłym tygodniu :)

  5. ~Daniel pisze:

    Szczerze trzeba przyznać, że ta pasta wygląda świetnie. Ogólnie nie przepadam za samymi pastami, ale ta wygląda smakowicie. Trzeba będzie spróbować . Postaram się znaleźć czas w weekend żeby spróboiwać czy moje przypuszczenia, o tej paście są słuszne.


  6. Ale piękne są te zdjęcia. Jesteś fotografem kulinarnym?

    1. Małgosia pisze:

      Nie jestem fotografem, choć przyznam, że chętnie bym nim została ;) Dziękuję :)

  7. ~AMM pisze:

    Smakowicie wygląda, więc wypróbuję na swojej rodzince. Zastanawiam się, jaki jest max okres przechowywania pasty po pasteryzacji?

    1. Małgosia pisze:

      Po pasteryzacji pastę można przechowywać przez 4-6 miesięcy, najlepiej w chłodnym i ciemnym miejscu jak inne przetwory.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>