Focaccia z figami i rozmarynem.

14 Flares 14 Flares ×

 

Czasami życie nabiera takiego tempa, że wyprzedza nas o całą długość i wydaje się, że zostajemy nieco w tyle, a gdy przyspieszamy kroku by nadrobić zaległości, brakuje nam tchu…

Czasami nie jest łatwo… Trudno zebrać kotłujące się myśli w choć jedno zgrabne zdanie. Jakby nagle zaczęły brzmieć w zupełnie nieznanym mi języku. Zanim odnajdę w tym szaleństwie siebie, mogę zrobić tylko to, co dobrze znam, co powstaje niemal intuicyjnie, a jednocześnie proces wytwarzania ma działanie wyjątkowo odprężające.

Postawiłam na prostą focaccię, pachnącą świeżą oliwą, aromatycznym rozmarynem i jesiennymi figami o nieco odświeżającym, słodkawym smaku. Idealne pieczywo dla osób oswajających się ze smakiem świeżych fig, a także dla ich wiernych miłośników. Proste i jednocześnie wytworne połączenie, które samo w sobie nie wymaga więcej dodatków i może z powodzeniem stanowić samodzielną przekąskę.

W sobotni poranek najlepiej smakuje jeszcze ciepła focaccia z figami z odrobiną oliwy i octu balsamicznego, a na wieczorną ucztę polecam ją z wyrazistym serem pleśniowym. Będzie apetycznie się rozpuszczał na cieście wyjętym prosto z piekarnika.

Przepraszam za drobne utrudnienia.

Przepraszam za drobne utrudnienia.

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

14 przemyśleń na temat “Focaccia z figami i rozmarynem.”

  1. ~Aneta G. pisze:

    wygląda po prostu piękne :) zapisuję do zrobienia :)

    1. Małgosia pisze:

      Koniecznie :)

  2. ~Angie pisze:

    Wygląda świetnie, musi być niesamowita w smaku, a jako, że jestem miłośniczką fig nie mam, co do tego najmniejszych wątpliwości: )


  3. Musi byc wyborne :-)! Super karafka ;-).

  4. ~Patrycja pisze:

    Interesujący pomysł, wygląd też naprawdę fajnie, ciekawe jak smakuje :)

  5. ~sylwia pisze:

    Wow! Wygląda nieziemsko!


  6. Focaccia? Pierwsze słyszę, ale wygląda całkiem apetycznie, myślę, że skusze się i przygotuję to może w ten weekend? czemu nie zaproszę znajomych i będzie w sam raz na kolacje. Hmm.. a co myślicie by zamiast fig dać np. gruszkę ? Powinno chyba tez być okey, jak myślicie? Chociaż w sumie jak na pierwszy raz to lepiej nie eksperymentować i dodam figi.

    1. Małgosia pisze:

      Focaccia smakuje wybornie z wieloma dodatkami, nie tylko z figami. Z gruszką też pewnie stworzyłaby niezły duet

  7. ~Norbert pisze:

    wygląda trochę jak pizzerka ;]

  8. ~Sonia pisze:

    To taka sama focaccia, którą można było kupić kiedyś w pewnym dyskoncie? Tylko, że z innymi dodatkami? Jeśli tak, to robię ;)

    1. Małgosia pisze:

      Trudno mi powiedzieć, czy taka sama. Zazwyczaj nie kupuję gotowych produktów tego typu. Trzeba spróbować by się przekonać :)

  9. ~Sonia pisze:

    Zrobię w środę i się okaże ;)

  10. ~Sonia pisze:

    Robiłam już dwa razy focaccię z tego przepisu :) Za drugim razem wyszła lepsza, bardziej puszysta, chyba przez to, że dłużej wyrastała, bo miałam milion innych zajęć. Dodałam do ciasta świeży cząber, było bardzo aromatyczne! A na wierzch mięso mielone, paprykę, przecier pomidorowy i ser żólty. Dziś przekazuję przepis koleżance, bo już się napaliła na robienie :)

    1. Małgosia pisze:

      Bardzo się cieszę, że focaccia smakuje. Mam nadzieję, że koleżanka również będzie zadowolona. Pozdrawiam serdecznie :)

Komentowanie wyłączaone