Quiche z kurczakiem i kurkami.

49 Flares 49 Flares ×

 

Nie pamiętam nawet ile wówczas miałam lat. Z pewnością niewiele skoro wierzyłam, że kurki można przywoływać tak jak kurczaki mieszkające przy babcinym ogródku. Las wydawał się wtedy taki potężny, dziki i nieodkryty…

Kurki natomiast najlepiej smakowały mi marynowane… Zamknięte w maleńkich słoiczkach uśmiechały się do mnie swoim słonecznym kolorem. To pierwsze grzyby, które nauczyłam się rozpoznawać.

Kurki pojawiają się w lasach jako jedne z pierwszych grzybów w sezonie. Nie wymagają specjalnego traktowania, ani wielu przypraw. Cenimy je za charakterystyczną strukturę oraz wyjątkowy smak. Są świetne w klasycznej wersji, w sosie śmietanowym na bazie białego wina, a także w wielu innych kombinacjach smakowych (np. w wegetariańskim pasztecie z soczewicy).

Quiche (rodzaj tarty z jajeczno-śmietanowym farszem) to moja kolejna propozycja na wykorzystanie kurek – tym razem i tych grzybowych i tych drugich, opierzonych.

Przepraszam za drobne utrudnienia.

Przepraszam za drobne utrudnienia.

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

6 przemyśleń na temat “Quiche z kurczakiem i kurkami.”

  1. ~Magda pisze:

    Próbowałam raz zrobić tartę brokułową, co skończyło się dla mnie wielką klapą.. Co nie zmienia faktu, ze chętnie nauczyłabym się jej robić. Kurkowa musi być po prostu przepyszna, wygląda rewelacyjnie!

    1. ~ pisze:

      A co nie wyszło? Być może wspólnie uda się znaleźć przyczynę niepowodzenia.


  2. Uwielbiam kurki, sa takie delikatne w smaku, a zarazem ostre, pieprzowe. A quiche? Ekstrawaganckie!

  3. ~marcela pisze:

    Łał! Wspaniały pomysł! wiele bym dała żeby spróbować ;)

  4. ~Krzysiek pisze:

    Pysznie wygląda. Czas wybrać się do kuchni.

  5. ~Doradca pisze:

    Kocham kurki! Ostatnio jadłem wspaniałe z kaszą i piersią z kurczaka w cytrynowym sosie, pychota!

Komentowanie wyłączaone