Sałatka z kurczakiem, grillowanym ananasem i malinami.

1 Flares Pin It Share 1 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 1 Flares ×

 

Gdzieś głęboko w podświadomości rodzi nam się latem potrzeba jedzenia zdrowiej, lżej, bardziej kolorowo i świeżo. Taka jest właśnie moja dzisiejsza propozycja. Łączy w sobie wszystko to, co latem lubimy najbardziej. Jest sałatka, są pachnące maliny i grill. Jest smacznie, zdrowo i kolorowo. Całość w połączeniu z pieczonymi młodymi ziemniaczkami jest pożywnym daniem obiadowym dla każdego głodomora. Jestem pewna, że pożywny pieczony kurczak, karmelizowany na ruszcie ananas, krucha sałata rzymska i odświeżające drobinki malin zaspokoją Wasze letnie apetyty.

W początkowym zamyśle miała być sałatka cezara, ale wariacja poszła tak daleko, że trudno już doszukiwać się podobieństwa w końcowej wersji. No cóż… To był niezwykle kreatywny dzień…

Do sałatki użyłam prostego dressingu z aromatycznej oliwy i octu malinowego. Jeśli dotąd nie spotkaliście się z takim octem, koniecznie przygotujcie go teraz, gdy sezon malinowy właśnie się rozpoczął. Wystarczy zalać świeże, oczyszczone i suche maliny octem – ja użyłam cydrowego/jabłkowego i odstawić pod przykryciem w ciemne i chłodne miejsce na 1-2 tygodnie. Gotowy ocet ma piękny malinowy kolor i bogaty aromat owocowy. Nadaje się świetnie do dressingów i sosów. Z pewnością znajdziecie dla niego odpowiednie zastosowanie.

Składniki:

(4porcje)

  • 3-4 małe piersi kurczaka
  • 1/2 świeżego ananasa
  • 1 główka sałaty rzymskiej
  • garść świeżych lub mrożonych malin
  • oliwa
  • ocet malinowy
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki wędzonej
  • 1/4 łyżeczki płatków chili
  • 1/4 łyżeczki pieprzu
  • 1/4 łyżeczki mielonej kolendry
  • sól morska
  • pieprz do smaku

Przygotowanie krok po kroku:

  • Wędzoną paprykę, chili, kolendrę, pieprz oraz sól i 2 łyżki oliwy wymieszaj na pastę. Nasmaruj nią mięso i wstaw do nagrzanego do 200°C piekarnika i piecz około 20-30 minut. Mięso po dotknięciu powinno być sprężyste, ale nie twarde. Odstaw. (jeśli chcesz, możesz upiec mięso na grillu. W tym celu przygotuj je tak samo lub zamarynuj w przyprawach wcześniej i przed podaniem połóż na ruszcie. Możesz użyć zwykłej mielonej papryki, grillowanie nada mięsu specyficzny wędzony, dymny aromat)
  • Ananasa obierz i pokrój na cząstki a’la ósemki. Połóż na ruszcie lub patelni grillowej i obsmaż na złoty kolor. Zdejmij z patelni lub grilla.
  • Z sałaty odkrój głąb i ułóż po 3-4 liście na talerzach. Pomiędzy liście sałaty włóż po kawału ananasa.
  • Pokrój ukośnie mięso i ułóż na talerzach.
  • Całość posyp malinami.
  • Skrop oliwą i octem malinowym. Dopraw solą i pieprzem.
  • Podawaj z pieczonymi ziemniakami.

Przygotowanie octu malinowego:

  • 1 szklanka malin
  • 1,5 szklanki octu jabłkowego lub winnego (jasnego)

Oczyszczone maliny zalej octem i przechowuj w chłodnym i ciemnym miejscu przez około 2 tygodnie. Gdy maliny odbarwią się/stracą kolor, zlej ocet do naczynia, zamknij szczelnie i przechowuj w ciemnym i chłodnym miejscu do 1 roku czasu.

 

Smacznego!

The following two tabs change content below.

Małgosia

Dołącz do grona czytelników na serwisach społecznościowych, by śledzić na bieżąco kolejne wpisy lub przejdź do dyskusji, pozostawiając komentarz. Śledzę je na bieżąco, choć nie zawsze mam możliwość udzielenia odpowiedzi od razu. - Komentarze zawierające linki mogą nie zostać opublikowane - Komentarze naruszające ogólnie przyjęte zasady netykiety oraz dobrego wychowania, mogą ulec moderacji lub zostać trwale usunięte.

Ostatnie wpisy Małgosia (zobacz wszystkie)

8 przemyśleń na temat “Sałatka z kurczakiem, grillowanym ananasem i malinami.”

  1. Kominker pisze:

    Wyglada i brzmi conajmniej smacznie :)

    1. ~Obżarciuch pisze:

      ta sałatka brzmi i wygląda antastycznie :) chyba się na nia skuszę :)

  2. ~Majana pisze:

    Bardzo fajna sałatka! Zjadłabym troszkę. :)
    Pozdrowionka.

  3. ~Kasia pisze:

    Wspaniały blog, ciekawe przepisy i zdjęcia. Wystarczy na nie spojrzeć i od razu ślinka cieknie. Uwielbiam blogi kulinarne. Zazdroszczę ludziom tej pasji, bo ja sama nie znoszę gotować. robię to tylko z przymusu.

    1. Małgosia pisze:

      Kasiu, dziękuję Ci za miłe słowa. Cieszę się, że podoba Ci się w moich skromnych progach. Zapraszam jak najczęściej i wyobraź sobie, że też kiedyś nie lubiłam gotować. Czasem warto spróbować polubić coś, czego i tak w 100% nie da się uniknąć ;)

  4. ~kocie-smaki pisze:

    najbardziej zaciekawił mnie ten ocet malinowy :>

    1. Małgosia pisze:

      i słusznie, bo to jest w niej najciekawsze. Koniecznie zrób sobie taki ocet :)


  5. Wygląda smakowicie :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>