Mus mascarpone z malinami i amaretto.

617 Flares Pin It Share 617 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 617 Flares ×

Maliny mają w sobie coś niezwykłego. Już samo spojrzenie na nie wywołuje takie przyjemne mrowienie na podniebieniu. Ich zapach pobudza nawet te zmysły, których jeszcze nikt nie opisał i nie zbadał, a które nie pozwalają powstrzymać się przed sięgnięciem po choćby jeden owoc. W tym roku są wyjątkowo smaczne i dorodne.

Jako rasowy mieszkaniec miasta jestem skazana na niewielkie porcje tych owoców serwowane przez okolicznych sprzedawców. Osobiście wyznaję zasadę, że malin nigdy za wiele, więc kupuję je bez opamiętania i najczęściej zjadam zanim jeszcze dotrę do domu.

Przecież tak szybko się niszczą, a najlepiej smakują świeże.

Jako, że stałam się szczęśliwą posiadaczką kilku kilogramów wspaniałych, słodkich malin postanowiłam, że sporą ich część zjemy bez obróbki. I tak też się stało. Spójrzcie tylko jak pięknie wyglądają w towarzystwie kremowego musu na bazie serka mascarpone. Dodatek amaretto sprawił, że mus nabrał niesamowitego smaku rodem z włoskich restauracji. Jestem pewna, że żadna z nich nie wstydziłaby się podać takiego deseru swoim gościom. Ja też z dumą podałam go na stół. Do jego przygotowania nie trzeba wielu składników, ani też wiele pracy. Świetnie nadaje się na niedzielny letni deser dla najbliższych, a także na większe okazje. Z pewnością goście poczują się wyjątkowo jedząc taki deser.

Przecież nie trzeba spędzić wielu godzin w kuchni, by smacznie zjeść. Ten mus jest na to najlepszym dowodem.

Przepraszam za drobne utrudnienia.

Przepraszam za drobne utrudnienia.

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

Ostatnie wpisy Małgosia (zobacz wszystkie)

4 przemyślenia na temat “Mus mascarpone z malinami i amaretto.”

  1. ~kocie-smaki pisze:

    ależ pyszności!

  2. ~MlecznaKrowa pisze:

    Oszalałam na punkcie tego deseru!

  3. ~martka pisze:

    Uwielbiam mascarpone, amaretto i maliny. Musiałam wypróbować ten przepis – najtrudniej było czekać cierpliwie gdy mus się chłodził!
    Polecam – jest wyśmienite!!! :)

    1. Małgosia pisze:

      Bardzo się cieszę :)

Komentowanie wyłączaone