Kąski rybne w szynce dojrzewającej.

3 Flares Pin It Share 3 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 3 Flares ×

W zasadzie miałam pewne trudności z finezyjnym nazwaniem tego dania. I w efekcie mi się nie udało. Jakby jednak nie było, odzwierciedla dokładnie wszystko to, czym to danie w istocie jest. Do tej pory nigdy nie przygotowywałam ryby w ten sposób. Wydawało mi się jednak, że intensywna w smaku dojrzewająca szynka świetnie uzupełni delikatną rybę i nada jej nieco wyrafinowania i charakteru. W tym celu użyłam mięsiste filety z flądry strzałozębnej, a do zawinięcia hiszpańskiej szynki jamon currado o pełnym i intensywnym wędzonym smaku. Produkuje się ją w Katalonii i poddaje dziewięciomiesięcznemu dojrzewaniu. Wy możecie użyć innej białej ryby, świetnie się sprawdzi dorsz, a szynkę zastąpić łatwiej dostępną serrano, parmeńską lub inną tego typu.

Do tak przygotowanej ryby aż prosiło się, by dodać coś zielonego i odrobinę węglowodanów. Zieleninę stanowiła więc solidna porcja jarmużu podsmażonego na odrobinie masła, a całość uzupełniły ćwiartki chrupiących ziemniaków. Wszystko to stworzyło spójny, smaczny i pełnowartościowy posiłek dla całej rodziny. Ja z pewnością jeszcze nie raz wykorzystam ten przepis, a Wam gorąco go polecam.

Kąski rybne w szynce dojrzewającej okazały się być wyjątkowo smaczną propozycją obiadową. Polecam je także na letnie przyjęcia w gronie rodziny i znajomych. Przygotowane na grillu smakowałyby równie dobrze. Pamiętajcie tylko, by użyć folii aluminiowej lub tacek do odizolowania od najwyższej temperatury, by szynka się nie spaliła. Byłoby jej szkoda.

Przepraszam za drobne utrudnienia.

Przepraszam za drobne utrudnienia.

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

8 przemyśleń na temat “Kąski rybne w szynce dojrzewającej.”

  1. ~neliada pisze:

    Wygląda obłędnie a i na pewno tak smakuje. Pozdrawiam :)

  2. ~Natalia pisze:

    Wygląda bosko! Robiłam kiedyś z szałwią i szynką parmeńską była pyszna


  3. Za drogo by mnie wyszło takie danie…

    1. Małgosia pisze:

      Myślę, że często wydajemy znacznie więcej na mniej wartościowe posiłki.

  4. ~Twój Raj pisze:

    Dobra rybka sama w sobie jest smakowita, ale jeszcze dodatkowo połączenie z dojrzewającą szynką to już jest majstersztyk i patrząc na przepis to widać jest to zestawienie przepyszne !!!!

  5. ~kcal pisze:

    Ja bym to danie nazwał „Prosciutto frutti di mare” ;) A może by tak zapakować do środka krewetki?

    1. Małgosia pisze:

      Nazwa pierwsza klasa. Jak z wykwintnej restauracji. Z krewetkami z pewnością też się sprawdzi :)

Komentowanie wyłączaone