Indyjskie wieprzowe curry.

3 Flares Pin It Share 3 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 3 Flares ×

Z głębokiego, masywnego garnka pachnie już z daleka. Gęsty, aromatyczny sos i niemal rozpadające się kawałki mięsa przywołują na myśl odległe orientalne krainy. Wystarczy kawałek pieczywa, by poczuć na podniebieniu smak, który trudno zapomnieć i w zaledwie kilka chwil nasycić nawet najpotężniejszy głód.

Pożywne i rozgrzewające mięsne curry to idealny posiłek na zimowe dni.

Czasami odrobinę tęsknię za latami swojego nastoletniego buntu. Moje marzenia tak bardzo różniły się od tych dzisiejszych. Zbyt duży sweter, za ciężkie buty i gitara pod pachą i wszystko wydawało się takie proste… Nawet Orient wydawał się leżeć u moich stóp.

Dzisiaj pod moimi nogami częściej leżą rozrzucone klocki, a zbyt ciężkie buty za długo się sznuruje, by nadążyć za szaloną trzylatką. Orient jednak wciąż jest mi bliski. Kulinarnie również i sama się sobie dziwię, że tak mało indyjskich wpływów na blogu.

To jedzenie nastraja pozytywnie. Idealnie skomponowane smaki i aromaty nie tylko pobudzają zmysły, ale rozgrzewają od wewnątrz i sprawiają, że nie można oprzeć się przed dokładką.

Składniki:

(4-5 porcji)

  • 1 kg łopatki wieprzowej
  • 200g czerwonej papryki
  • 250g cebuli
  • 150g marchwi
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2,5 łyżeczki curry indyjskiego/garam masala/ (użyłam gotowej mieszanki Kamis)
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
  • 2-3 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki oleju
  • sok z 1/2 limonki
  • szczypta płatków chili
  • sól/pieprz do  smaku
  • 150 jogurtu naturalnego
  • natka pietruszki lub kolendry do posypania

Przygotowanie krok po kroku:

  • Mięso natarłam przyprawą curry i obsmażyłam partiami na 2 łyżkach oleju, by zamknąć pory mięsa.
  • Warzywa pokroiłam niezbyt drobno i przełożyłam do naczynia razem z mięsem. Doprawiłam papryką, chili, sosem sojowym, sokiem z limonki i pieprzem. Podlałam 1/2 szklanki wody i dusiłam w wolnowarze do miękkości. Curry można przyrządzić też tradycyjnie, na kuchence lub w piekarniku. W tym celu najlepiej użyć garnka z grubym dnem i dusić na najmniejszym ogniu do miękkości uzupełniając płyn w razie potrzeby.
  • Gdy mięso jest już miękkie, doprawiłam całość do smaku. Całość zagęściłam jogurtem naturalnym i przed podaniem posypałam natką.
  • Świetnie smakuje z pieczywem lub ryżem ugotowanym na sypko.

Smacznego!

The following two tabs change content below.

Małgosia

Dołącz do grona czytelników na serwisach społecznościowych, by śledzić na bieżąco kolejne wpisy lub przejdź do dyskusji, pozostawiając komentarz. Śledzę je na bieżąco, choć nie zawsze mam możliwość udzielenia odpowiedzi od razu. - Komentarze zawierające linki mogą nie zostać opublikowane - Komentarze naruszające ogólnie przyjęte zasady netykiety oraz dobrego wychowania, mogą ulec moderacji lub zostać trwale usunięte.

Ostatnie wpisy Małgosia (zobacz wszystkie)

14 przemyśleń na temat “Indyjskie wieprzowe curry.”


  1. Ale piękne zdjęcia :)
    Sama nigdy nie przygotowywałam curry, ale Twój przepis nie wydaje się trudny :)

  2. ~Monika pisze:

    Fantastyczne curry!!!! Narzeczony zachwycony:)
    Dziękuję za przepis. Oby więcej takich:)

    1. Małgosia pisze:

      Cieszę się, że smakowało. Dziś wersja wegetariańska, równie smaczna :)

  3. ~Natalia pisze:

    Kolendra, kurkuma i kmin rzymski na curry schodzą u mnie w ilościach hurtowych :) choć przyznam że z wieprzowym się nie spotkałam

  4. ~Sudety pisze:

    Muszę spróbować Twój przepis, bo po pierwsze dawno nie robiłem curry, a po drugie zdjęcia są tak fantastyczne, że aż czuć aromat potrawy.

  5. ~deptusia pisze:

    polecam swój szybki sposób na danie chińskie


  6. Patrząc na zdjęcie, mam chęć na Twoje danie:-) Muszę spróbować.
    Pozdrawiam


  7. bardzo lubię kuchnię orientalną. Ze swojej strony polecam Koftę Indyjską.

  8. ~Janina pisze:

    Piękne zdjęcia, bardzo dobry blog, nic dziwnego, że zajmuje 1 miejsce na platformie blog.pl. W Polsce jeszcze mało jest restauracji indyjskich, ale smaki z Indii są zupełnie inne niż w Europie.

    1. Małgosia pisze:

      A zajmuje? Nawet nie wiem, ale przypuszczam, że statystyki mogą być przekłamane :)
      Dziękuję za miłe słowa.

  9. ~pizza pisze:

    wygląda na ostre. Jak zawsze przepis okraszony pięknymi zdjęciami.

  10. ~Krzysztof pisze:

    zamiast zwyklego pieczywa polecam roti – indyjski chlep/placek :) pozdrawiam

  11. ~Mirek pisze:

    Pierwszy raz słyszę o wieprzowy curry.natka pietruszki lub kolendra to profanacja tej potrawy (jak wieprzowina w jej skladzie).czy pani słyszała o chlebie naan lub czapki? Smacznego!

    1. ~KingaL pisze:

      A czy Pan slyszal o „inwencji wlasnej”? :P

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>