Mini kulebiaki z kapustą i pieczarkami.

1 Flares Pin It Share 1 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 1 Flares ×

Świetny świąteczny dodatek do barszczu, choć smakują równie dobrze bez niego i nie tylko w Boże Narodzenie.

U mojej babci zajmowały obowiązkowe miejsce w świątecznym menu zaraz obok pieczonych pierogów z wiśniami i makiem. Do tej pory nie jestem pewna, które lubiłam bardziej. Najlepsze w tym wszystkim jednak było to, że wszystkie leżały w jednym pudle i nikt właściwie nie wiedział, jaki pieróg mu się trafi.

Niestety nie pamiętam, jakiego dokładnie przepisu używała moja babcia i czy jakikolwiek istniał. Każde drożdżowe ciasto robiła niezawodną metodą na oko i zawsze wychodziło perfekcyjnie. Moje kulebiaki są inne, wydaje mi się, że ciasto jest nieco lżejsze, bardziej wytrawne, ale dziś takie właśnie lubimy, a kapusta i grzyby, czy też w uproszczonej wersji, pieczarki, to nadzienie, które smakuje nie tylko w Boże Narodzenie.

Składniki:

około 6-8sztuk

  • 300g mąki pszennej typ 650
  • 15g świeżych drożdży (lub opakowanie suszonych)
  • 100ml letniej wody
  • 70ml letniego mleka
  • 1 żółtko
  • 1,5 łyżki oleju
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki cukru

nadzienie:

  • 500g kiszonej kapusty
  • 200g pieczarek
  • 1 cebula
  • 1-2 łyżki oleju
  • sól, pieprz
  • majeranek

Przygotowanie krok po kroku:

  • Kapustę zalałam zimną wodą w dość dużym garnku i gotowałam do miękkości. Następnie odcedziłam i ostudziłam. Chłodną kapustę posiekałam.
  • Pieczarki i cebulę posiekałam.
  • Na patelnie rozgrzałam olej, zeszkliłam cebulkę, a następnie dodałam pieczarki i podsmażyłam chwilę.
  • Następnie dodałam lekko rozdrobnioną kapustę.
  • Podsmażałam do chwili aż wyparował z niej nadmiar wody i farsz stał się zwarty. Doprawiłam do smaku solą, pieprzem i majerankiem, zdjęłam z patelni i odstawiłam do wystudzenia.
  • Drożdże rozmieszałam w niewielkiej ilości letniej wody, dodałam cukier i oprószyłam lekko mąką. Odstawiłam na 15 minut aż zaczęły pracować.
  • Do przesianej mąki dodałam pozostałe składniki i zagniotłam gładkie i elastyczne ciasto. Przykryłam ściereczką i odstawiłam na 45-60 minut do wyrośnięcia.
  • Wyrośnięte ciasto podzieliłam na fragmenty, które lekko rozciągnęłam. Nakładałam farsz i sklejałam ciasto, jak pyzy.
  • Układałam złożeniem do dołu na blasze i odstawiłam na około 30 minut do ponownego wyrośnięcia.
  • Wyrośnięte bułeczki posmarowałam mlekiem i oprószyłam makiem.
  • Piekłam około 20 minut w 180°C, na złoty kolor.
  • Ostudziłam na kratce.
  • Do kulebiaków polecam na przykład swój czerwony barszczyk

Smacznego!

Korzystając też z okazji, chciałam życzyć wszystkim spokojnych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia. Aby ten magiczny czas upłynął Wam smacznie, radośnie, przy akompaniamencie kolęd i z zapachem igliwia w tle.

Wesołych świąt!

The following two tabs change content below.

Małgosia

Spodobał Ci się przepis? Będzie mi miło jeśli udostępnisz go swoim znajomym lub pozostawisz komentarz. Możesz też dołączyć do grona czytelników na serwisach takich jak Facebook, Instagram, Twitter, czy Pinterest i śledzić na bieżąco kolejne wpisy.

9 przemyśleń na temat “Mini kulebiaki z kapustą i pieczarkami.”

  1. ~Majana pisze:

    Wesołych Świąt , zdrowych,uśmiechniętych , pełnych magii.
    Pysznie wyglądają te kulebiaczki. :)
    Wszystkiego dobrego.:)

  2. ~Obżarciuch pisze:

    świetnie wygladają napewno wypróbuje ten przepis :)
    ja polecam do barszczu moje kapuśniaczki
    http://oobzarciuch.blogspot.com/2013/12/kapusniaczki-z-pestkami-dyni.html

    wesołych świąt

  3. ~Marta pisze:

    Od jakiegoś czasu podglądam twojego bloga (trafiłam tu zupełnie z przypadku) i muszę powiedzieć, że jest wprost genialny: piękne zdjęcia, przyjemne teksty (zupełnie jakbym czytała blog nie kogoś obcego, a koleżanki) i te przepisy – czytając je już czuję się, jak dziecko, a co dopiero, kiedy już zajadam się tymi potrawami ;) Na prawdę widać, że to lubisz i masz do tego talent :) Pozdrawiam
    P.S. Kulebiaki wyglądają tak pięknie, że na pewno wypróbuję ;)

    1. Małgosia pisze:

      Dziękuję za ciepłe słowa. Są tak motywujące, że najchętniej od razu wskoczyłabym do kuchni i upiekła co najmniej crockenbouche. Taki komentarz to chyba najlepsze, co mogło mi się przytrafić w mojej karierze blogerskiej. Dziękuję, bardzo dziękuję i mam nadzieję, że uda mi się jeszcze nie raz przenieść Cię w czasy beztroskiego dzieciństwa, bo to najlepsze lata, jakie przeżyliśmy :)

  4. ~anna pisze:

    bardzo fajny przepis zaraz wypróbuje ,i już dodałam tą stronkę do ulubionych, pozdrawiam

  5. ~MarcelQ pisze:

    Wyglądają przepysznie! Dzisiaj co prawda robiłem już ciasto na pizzę, ale może w święta zrobię to cudo. Dziękuję za pomysł! :D

  6. ~Diana pisze:

    Mam pytanie, ile kulebiakow wyjdzie z tego 600g mąki jeśli będę wycinać ciasto szklanka?
    Pozdrawiam! :)

    1. Małgosia pisze:

      Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie :) moje kulebiaki są wielkości bułek, nie wycinałam nigdy szklanką.

      1. ~Diana pisze:

        Dziękuję za odpowiedź.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>