Chili con carne.

2 Flares Pin It Share 2 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 2 Flares ×

 

Sycące i fantastycznie rozgrzewające danie jednogarnkowe. Jest pełne smaku, przyjemnie pikantne, z wyczuwalnym, lekko słodkim aromatem pomidorów i papryki. Świetnie smakuje z ryżem, świeżym pieczywem lub z tortillą.

Kolejny dzień, siadam z kubkiem kawy przed komputerem i włączam znajomy program. Jeszcze tylko kilka kliknięć myszką i projekt będzie gotowy. Całkiem nieźle to wygląda…

Nie kryję, że lubię swoją pracę. To taki pierwszy etap tworzenia przestrzeni, w której będą żyć dotąd zupełnie obcy mi ludzie. To sprawia, że czuję się jeszcze bardziej potrzebna…

Ale praca często sprawia, że czas ucieka niezauważony. Gdy kolejna kawa nie tłumi już głodu, to znak, że najwyższy czas wstać i ruszyć do kuchni. Na szczęście są dania, które w zaledwie kilka chwil smacznie zaspokoją apetyty całej rodziny. Takim daniem jest chili con carne. Danie, które można przygotować zarówno od podstaw, jak też posiłkując się puszkami i konserwami. W tym przypadku bez wahania sięgam po konserwową fasolkę, kukurydzę i pomidory. Reszta to już tylko formalność. – będzie pysznie, bez wątpienia.

Składniki:

(4 porcje)

  • 500g mielonej wołowiny lub ewentualnie mieszanego mięsa wołowo-wieprzowego
  • 500g czerwonej papryki
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • puszka pomidorów w zalewie
  • puszka kukurydzy
  • puszka czerwonej fasoli
  • 1/2 łyżeczki kuminu
  • 1/2 łyżeczki oregano
  • łyżeczka cukru
  • płatki chili do smaku
  • ostra i słodka papryka mielona
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2-3 łyżki oleju
  • sól/pieprz do smaku

Przygotowanie krok po kroku:

  • Czosnek i cebulę posiekałam. Na rozgrzaną patelnię wlałam olej o dodałam cebulę z czosnkiem, oprószyłam utłuczonym w moździerzu kminem rzymskim i podsmażyłam.
  • Następnie stopniowo dodawałam mięso. Podsmażyłam kilka minut.
  • Do wysmażonego mięsa dodałam pokrojoną w kostkę paprykę i smażyłam kolejne 5 minut aż lekko zmiękła.
  • Dodałam pomidory (krojone) i doprawiłam sosem sojowym, oregano, papryką i chili i dusiłam około 10 minut pod przykryciem.
  • Na koniec dodałam osączoną fasolkę i kukurydzę oraz doprawiłam do smaku odrobiną cukru, solą i pieprzem.
  • Podaję od razu.

Smacznego.

The following two tabs change content below.

Małgosia

Dołącz do grona czytelników na serwisach społecznościowych, by śledzić na bieżąco kolejne wpisy lub przejdź do dyskusji, pozostawiając komentarz. Śledzę je na bieżąco, choć nie zawsze mam możliwość udzielenia odpowiedzi od razu. - Komentarze zawierające linki mogą nie zostać opublikowane - Komentarze naruszające ogólnie przyjęte zasady netykiety oraz dobrego wychowania, mogą ulec moderacji lub zostać trwale usunięte.

5 przemyśleń na temat “Chili con carne.”

  1. ~wedelka pisze:

    Dawno nie robiłam. Muszę to nadrobić i przypomnieć sobie ten pyszny smak :) Ja dodaję jeszcze dwie kostki gorzkiej czekolady..:)


  2. W zimę robię na okrągło :) to jedno z moich ulubionych dań :)

  3. Ruku pisze:

    Jeszcze nie jadłem. Na pewno wypróbuję
    Pozdrawiam zapraszam na http://ksiakucharska.crazylife.pl/ :P

  4. ~Agnieszka pisze:

    Ja i mój mąż jesteśmy zachwyceni. Dziękuję za tak udany przepis. Pozdrawiam serdecznie

    1. Małgosia pisze:

      A ja dziękuję za opinię :) Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>