Cynamonowe ciasto z jabłkami.

49 Flares 49 Flares ×

Proste, jesienne ciasto pachnące cynamonem z niemal porażającą ilością soczystych jabłek. Pyszne, wilgotne od owoców, w niewyszukanym, domowym stylu. Idealne na podwieczorek i do weekendowej kawy z najbliższymi.

Będąc dzieckiem z utęsknieniem czekałam na dzień, w którym babcia powie, że te najpiękniejsze w ogrodzie jabłka są już dojrzałe. Zazwyczaj wiedziałam o tym już od dawna, przecież ukradkiem zrywałam, by zjeść je w kąciku. Dziś niezupełnie wierzę, że nikt tego nie zauważył. Przecież jabłka z najniższych gałązek znikały jedno po drugim, a ja chyba cała musiałam nimi pachnieć. Do dziś pamiętam ich smak, jakie były soczyste. Sok płynął wszędzie gdzie mógł i to było w nich najlepsze. Babcia jednak nigdy nie powiedziała słowa na ten temat, pozwoliła mieć mi swoją mroczną tajemnicę. Wiedziała, że jabłkom z tej jedynej jabłonki trudno oprzeć się komukolwiek.

Dziś tej jabłonki już nie ma, nawet ogród babci to już zupełnie inne miejsce. Odkąd zmienił właściciela, stracił całą swoją magię. Mimo wszystko w mojej pamięci zawsze będzie tym miejscem, które skrywa dla mnie wiele niespodzianek, przygód i tajemnic…

Przepraszam za drobne utrudnienia.

Przepraszam za drobne utrudnienia.

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

31 przemyśleń na temat “Cynamonowe ciasto z jabłkami.”

  1. ~Ervisha pisze:

    Te ciasto to jest to :)

  2. ~nikollet85 pisze:

    wygląda obłędnie i pewnie tak tez smakuje :)

  3. ~wedelka pisze:

    Ależ elegancko się prezentuje :)

  4. ~wiktorkowa pisze:

    właśnie takiego ciasta szukałam na niedziele!:) uwielbiam takie nieskomplikowane ciasta z jabłkami. Dziękuje i pozdrawiam Cię serdecznie:)

    1. Małgosia pisze:

      Cieszę się, że wstrzeliłam się z przepisem w zapotrzebowanie :) Zachęcam do wypróbowania :)

  5. ~li_lia pisze:

    Robiłam kiedyś piernik z jabłkami i oczywiście wyszedł mi zakalec. Tak się zniechęciłam, ze postanowiłam więcej do tematu nie wracać.
    Ale znając życie i tak wypróbuję Twój przepis. Dlaczego? Bo się Kochana na Tobie jeszcze nie zawiodłam i nie tylko chodzi mi o kulinarną strefę ;)

    1. Małgosia pisze:

      Przy takich ciastach ważne jest, by użyć odpowiednich do pieczenia jabłek. Te typowo deserowe mogą właśnie spowodować, że ciasto będzie rozmokłe i Kochana nie przejmuj się, każdemu raz na jakiś czas wychodzi zakalec :)

  6. ~Natka pisze:

    Mam pytanie czy wymieszać ręcznie czy zmiksować?? Czy nie ma to znaczenia? Pozdrawiam!!

    1. Małgosia pisze:

      ja mieszałam ręcznie, ale można zmiksować. w tym przypadku nie zrobi to różnicy.

      1. ~kasiulka pisze:

        witam
        nie wiem czemu ale ciasto mi wyrosło bardzo niskie:(a piekłam zgodnie z przepisem

        1. ~kasiulka pisze:

          ale w smaku przepyszne polecam!

  7. ~gin pisze:

    Taki nostalgiczny ten post, bardzo dobrze mi się go czytało – wywołał moje wspomnienia pewnego ogrodu…
    A ciasto jest cudowne, idealne na wspominki :)

    1. Małgosia pisze:

      Jesień to taka pora, że często dopada mnie potrzeba takiego smęcenia :) Cieszę się, że Ci się podobało, a ciasto polecam do wspominek i nie tylko :)

  8. ~Maja pisze:

    Wypróbowałam. Oczywiście z własną improwizacją (brak papieru do pieczenia i odpowiedniej blaszki, sypnięte „na oko” za dużo mąki i rozcieńczanie śmietaną, potem jeszcze jedno jajko, a potem trochę za dużo cynamonu ;)), ale wyszło pyyycha :) Jabłka poszły te, które akurat były, czyli odpadowe dla koni. I konieczna będzie powtórka, bo ciasto za szybko zostało pożarte ;)

    1. Małgosia pisze:

      Właśnie takie gotowanie i korzystanie z przepisów lubię najbardziej :) Cieszę się, że ciasto się udało i mam nadzieję, że konie się nie obraziły ;)

      1. ~kasiulka pisze:

        malgosiu czemu ciasto wyroslo takie niskie:(

        1. Małgosia pisze:

          Kasiu, czy wielkość formy była porównywalna do podanej w przepisie? A może piekarnik osiągnął wyższa temperaturę co spowodowało,że ciasto nie zdążyło wzrosnąć?

  9. ~Majana pisze:

    Wspaniałe jest to ciasto. Wygląda tak pysznie.
    Pozdrawiam ciepło

  10. ~Natalia pisze:

    Przypomniały mi się papierówki u babci…

    Ciasto wspaniałe :)

    1. Małgosia pisze:

      To chyba dobrze, że wpis obudził wspomnienia. To dla mnie ogromny komplement :)

  11. ~małgorzata pisze:

    Mam podobne wspomnienia. Papierówki u dziadków smakowały wyjątkowo, teraz nie umiem już odnaleźć tamtych smaków. Ciasto wygląda bardzo apetycznie. Pozdrawiam:)

  12. ~małgorzata pisze:

    Mam podobne wspomnienia. Papierówki u dziadków smakowały wyjątkowo, teraz już nie umiem odnaleźć tamtych smaków. Pozdrawiam:)

  13. ~grażyna pisze:

    Niestety, nasze ciasto nie wyszło- rozmokłe, choć smak wspaniały , więc jemy. Mąż zastanawia siè, czy nie trzeba było dać więcej mąki? A może jabłka nie takie? Pozdrawiamy Grażyna i Fred

    1. Małgosia pisze:

      Moja pierwsza myśl – jabłka, niektóre odmiany mogą dać taki efekt. Dobrze, że chociaż wyszło smaczne, dziękuję serdecznie za komentarz i pozdrawiam.

  14. ~Bozena pisze:

    A jaki będzie najlepszy gatunek jabłek do tego ciasta? szara reneta mogłaby być?

    1. Małgosia pisze:

      Będzie idealna :)

  15. ~Beata pisze:

    Zrobiłam wczoraj i pyszne:) Robiłam wersję bezjajeczną – bo moje żabki nie mogą jeść jajek- ale i tak wyszło pyszne:) A ile frajdy było przy pieczeniu. Dziękujemy za cudny przepis

    1. Małgosia pisze:

      Cieszę się, że ciasto smakuje i sprawdza się także w wersji bezjajecznej. Muszę kiedyś wypróbować :)

  16. ~Annabelka pisze:

    Piekłam to ciasto na moje urodziny. Czas pieczenia był trochę dłuższy od podanego. Ciasto jest mega dobre, wilgotne, odpowiednio słodkie i idealnie nadaje się do kawy. Teraz mam już zamówienia na to ciasto na święta, chce je teśc, moje siostry i mama :-) Dziękuję za przepis!

  17. ~Kasia pisze:

    Witam,
    Jest to drugie po wyśmienitej „Delicji” ciasto, które pochodzi z Pani bloga.
    Wyszło bardzo smaczne, nie za słodkie, z początku bałam się, że nie wyjdzie, bo dodałam za dużo jabłek, ale na szczęście tak się nie stało :D Ciasteczko wszystkim smakowało, z pewnością jeszcze kiedyś je zrobię, tym bardziej, że jest na prawdę szybkie ( no,z jabłakmi trochę roboty jest, ale dla efektu warto :D) i proste.
    Gorrąco polecam :D
    Pozdrawiam, Kasia.

    1. Małgosia pisze:

      Bardzo się cieszę i życzę smacznego. Mam nadzieję, że inne przepisy również przypadną Pani do gustu :)

Komentowanie wyłączaone