Ciasteczka półfrancuskie z powidłami.

1 Flares Pin It Share 1 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 1 Flares ×

Strukturą przypominają znane i lubiane przez wszystkich ciastka francuskie i tak samo jak one mają kilkadziesiąt listkujących się warstw, które przyjemnie łamią się podczas jedzenia. Różnią się jedynie tym, że warstwy ciasta półfrancuskiego są nieco grubsze, a jego przygotowanie jest o wiele prostsze i znacznie mniej pracochłonne.

Same ciasteczka są mocno maślane, a swoja słodycz czerpią z powideł. Jeśli samo ciasto przygotujemy wystarczająco wcześniej, świetnie sprawdzą się w roli lekkiego śniadania lub małe co nieco do popołudniowej kawy.

Z kuchni bucha ciepło już od wczesnych godzin porannych, o tej porze wszystko kręci się wokół śniadania, bo kanapki, niezależnie od tego jakie wspaniałe by nie były i tak wracają nieruszone ze szkoły. Po im taka wycieczka, przecież nie o to chodzi.

Staram się przygotowywać więc śniadania, którym oprzeć się nie da – „lepszy wróbel w garści niż skowronek na dachu” i zgodnie z tą maksymą piekę takie maleństwa jak te ciasteczka półfrancuskie z powidłami. Nigdy nie wracają…

Ci, którzy do szkoły już nie chodzą też się z nich cieszą.

Składniki:

  • 280g mąki pszennej (typ 450)
  • 200g zimnego masła
  • 100ml śmietany ukwaszonej 18%
  • szczypta soli
  • ok 1/2 szklanki powideł śliwkowych (lub innych)

Przygotowanie krok po kroku:

  • Mąkę przesiałam do miski, dodałam sól i zimne masło pokrojone w cienkie płatki.
  • Siekając nożem stopniowo dodawałam śmietanę. Siekałam do czasu aż powstanie ciasto, ale tłuszcz jeszcze niezupełnie się wchłonie tworząc marmurkowy wzór. Uformowałam kulę i zawinęłam w folię. Wstawiłam do lodówki na kilka godzin lub na całą noc.
  • Schłodzone ciasto rozwałkowałam dość cienko na prostokąt 3 razy szerszy niż długi. W tym momencie bardzo dobrze widać niewchłonięte się płatki masła. Prostokąt złożyłam na 3 wzdłuż szerszego boku zakładając jeden bok na drugi.
  • Ciasto odwróciłam o 90 stopni, tak, by mieć po bokach otwarte brzegi i ponownie rozwałkowałam na prostokąt.
  • Ciasto wałkowałam łącznie 4 razy nie odkładając do schłodzenia pomiędzy wałkowaniem.
  • Rozwałkowane ciasto złożyłam i zawinęłam w folię. a tym etapie jest już jednolite i gładkie. Odstawiłam do schłodzenia i wykorzystałam następnego dnia do pieczenia ciasteczek.
  • Bezpośrednio przed pieczeniem rozwałkowałam ciasto na długi prostokąt nie zagniatając wcześniej ciasta. Zagniatanie zniszczyłoby jego listkującą się strukturę.
  • Prostokąt posmarowałam niezbyt grubą warstwą powideł śliwkowych (można wykorzystać marmoladę, ale nie polecam dżemów, gdyż mogą rozpłynąć się podczas pieczenia).
  • Prostokąt złożyłam zakładając jeden szerszy bok na drugi i pokroiłam ostrym nożem na kawałki, tworząc coś w rodzaju pasztecików lub miniroladek. Ułożyłam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia złożeniem do dołu.
  • Piekłam w piekarniku nagrzanym do 190° przez 15-20 minut na jasnozłoty kolor.
  • Ostudziłam na kratce.
  • Można oprószyć cukrem pudrem lub polukrować.

Smacznego!

The following two tabs change content below.

Małgosia

Dołącz do grona czytelników na serwisach społecznościowych, by śledzić na bieżąco kolejne wpisy lub przejdź do dyskusji, pozostawiając komentarz. Śledzę je na bieżąco, choć nie zawsze mam możliwość udzielenia odpowiedzi od razu. - Komentarze zawierające linki mogą nie zostać opublikowane - Komentarze naruszające ogólnie przyjęte zasady netykiety oraz dobrego wychowania, mogą ulec moderacji lub zostać trwale usunięte.

8 przemyśleń na temat “Ciasteczka półfrancuskie z powidłami.”

  1. ~Ewa Capri pisze:

    absolutnie cudowne i przepyszne, w brzuchu mi kiszki marsza zagrały :)

  2. ~Wiola pisze:

    zjadłabym, tylko to oczekiwanie ;)

    1. Małgosia pisze:

      Wiolu, lepsze czekanie niż ciągła praca. Smak ciastek jest tego wart :)

  3. ~Adam pisze:

    Wyglądają przepysznie naprawdę :)

  4. ~Majana pisze:

    Wspaniałe te ciasteczka. :) Aż chce się porwać jedno :)
    Pozdrawiam


  5. Idealne :)! Zapisuję…


  6. Cudowne ciastka, warte tyle pracy!

    1. Małgosia pisze:

      Na szczęście większość czasu to oczekiwanie :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>