Sorbet wiśniowy z czekoladą i amaretto.

0 Flares Pin It Share 0 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 0 Flares ×

 

Coraz mocniej odczuwam, że lato się kończy. Na straganach pojawiły się pierwsze dynie, cena najpiękniejszych papryk spadła, a śliwki zasypały niemal każdy kąt. Wieczory pojawiają się szybciej, a na poranne zakupy nawet nie myślę wybierać się bez swetra. Na brzozie za oknem zauważam też pojedyncze żółte liście – wmawiam sobie, że to wina afrykańskich upałów, za którymi już tęsknię wpychając nogi pod miękki koc. Ja na pewno nie jestem człowiekiem zimy…

W kuchni jednak wciąż cieszę się smakami lata i tam nie dopuszczam tej całej jesiennej atmosfery. Po co , kiedy wciąż pomidory pachną pomidorami, a pęczki koperku mają więcej niż trzy gałązki.

Nie odpuszczam też letniemu menu i choć temperatury spadły, serwuję lody, na które od dawna miałam ochotę. Wiśniowy sorbet podbił nasze podniebienia i serca. Zniknął szybciej niż się tego spodziewałam, choć właściwie sama też się do tego przyczyniłam…

Sorbety to lody, które przygotowuje się znacznie szybciej niż lody mleczne. W zasadzie schłodzone owoce wystarczy zmiksować z odrobiną cukru, połączyć z ulubionymi dodatkami i zamrozić. Są lekkie, orzeźwiające, nieziemsko pyszne, a i urody nie można im odmówić, w tym kolorze można się zakochać. Ja się zakochałam…

Zakochałam się też w moim nowym blenderze. Uwierzycie, że to mój pierwszy taki? Stał się moim nieodłącznym przyjacielem i mam nadzieję, że posłuży mi długie lata.

Składniki:

  • ok 350g wypestkowanych wiśni
  • ok 1/3 szklanki cukru – do smaku
  • ok 30ml likieru amaretto
  • 1/3 tabliczki gorzkiej czekolady

Przygotowanie krok po kroku:

  • Wiśnie zmiksowałam z cukrem i likierem w blenderze na gładki koktajl.
  • W drugiej misce blendera starłam na wiórki czekoladę. Można zetrzeć na tarce.
  • Do maszynki do lodów przelałam zimną mieszankę owocową. Mniej więcej w połowie czasu kręcenia lodów, gdy zaczęły już gęstnieć, dodałam schłodzoną czekoladę. Mroziłam w maszynce do zgęstnienia. Dodatkowo zmroziłam w zamrażarce, by osiągnęły zupełnie zwartą konsystencję możliwą do formowania w gałki.

Smacznego!

The following two tabs change content below.

Małgosia

Dołącz do grona czytelników na serwisach społecznościowych, by śledzić na bieżąco kolejne wpisy lub przejdź do dyskusji, pozostawiając komentarz. Śledzę je na bieżąco, choć nie zawsze mam możliwość udzielenia odpowiedzi od razu. - Komentarze zawierające linki mogą nie zostać opublikowane - Komentarze naruszające ogólnie przyjęte zasady netykiety oraz dobrego wychowania, mogą ulec moderacji lub zostać trwale usunięte.

Ostatnie wpisy Małgosia (zobacz wszystkie)

7 przemyśleń na temat “Sorbet wiśniowy z czekoladą i amaretto.”

  1. ~Natalia pisze:

    Mmm chętnie bym porwała pucharek. Bardzo lubię sorbety :) Pycha!

  2. anna.a72 pisze:

    Zdjęcia wyglądają bajecznie. :) :)

  3. ~MerryJ pisze:

    sorbety są zdrowe :) bardzo dietetyczne

  4. ~li_lia pisze:

    Jaki wypasiony blenderek :)

    Gosiu, a może pomyślisz nad jakaś niezdrową wersją lodów, typu balonowe, smerfowe?

    1. Małgosia pisze:

      No to dałaś mi do myślenia :)

  5. ~judik pisze:

    Ależ on ma wspaniały kolor! Pyszności :-)

    1. Małgosia pisze:

      A jak smakował, żałuję, że nie zrobiłam więcej :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>