Cytrynowe ciasteczka z rozmarynem.

5 Flares Pin It Share 5 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 5 Flares ×

Pozornie leniwy poranek, za oknem piękne słońce, którego żar gaszą pojedyncze, chłodne i orzeźwiające podmuchy wiatru, a błękit nieba burzą tylko nieliczne obłoki. Różowa panienka siedząc w głębokim, plecionym fotelu wydmuchuje niezliczone ilości tęczowych baniek mydlanych, które zuchwale porywa wiatr, co za każdym razem wywołuje taką samą falę szczebiotliwego chichotu. Przyglądam się jej oczom, dziś są jakby bardziej błękitne niż zazwyczaj, a jasne pukle loków niesfornie opadają na policzek. Co jakiś czas z gracją odsuwa je z twarzy, by po chwili znów mogły opaść w to samo miejsce. Wszystko przypomina scenę z pięknego filmu, a to tylko moja codzienność, którą zbyt często mijam nawet nie zauważając…

Mimo tak pięknej oprawy poranka, mój nastrój przybrał kolor zupełnie szaroniebieski… Gdybym tylko wiedziała dlaczego, pewnie potrafiłabym to powstrzymać. Chyba czas upiec coś czekoladowego…

Ale zanim to zrobię chciałabym podzielić się z Wami przepisem na cytrynowe ciasteczka z rozmarynem, które upiekłam już jakiś czas temu. Nie są to kolejne maślane ciacha, nie kruszą się w dłoni, przypominają bardziej maleńkie herbatniczki, jednak i od nich się nieco różnią. W smaku są wyraźnie cytrynowe, lekko kwaskowe od soku, orzeźwiające od skórki, przełamane ziołowym aromatem świeżego rozmarynu. Wspaniale smakują podgryzane w ciągu dnia, ale chyba najlepiej do popołudniowego piwa w wesołym towarzystwie. Nawet nie zauważyliśmy kiedy wszystkie zniknęły.

Spróbujcie, ich smak jest wyjątkowy, zupełnie niepodobny do ciasteczek, które na co dzień przywykliśmy piec w domach. Najlepsze są te maleńkie, takie na jeden kęs.

Składniki:

  • 200g mąki
  • 1 jajko
  • 1 cytryna – sok i skórka
  • 50g miękkiego masła
  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki posiekanego świeżego rozmarynu

Przygotowanie krok po kroku:

  • Miękki masło utarłam mikserem z cukrem na puszystą masę.
  • Następnie dodałam żółtko oraz sok i skórkę otartą z cytryny. Utarłam do połączenia składników.
  • Na koniec dodałam posiekany rozmaryn oraz mąkę i wyrobiłam jednolite ciasto.
  • Rozwałkowałam dość cienko i wykrawałam niewielkie ciasteczka.
  • Układałam na blaszce wyłożonej pergaminem. Przed pieczeniem posmarowałam rozmąconym białkiem.
  • Piekłam przez 12-15 minut w 180°C
  • Ostudziłam i przełożyłam do puszki.

Smacznego!

The following two tabs change content below.

Małgosia

Dołącz do grona czytelników na serwisach społecznościowych, by śledzić na bieżąco kolejne wpisy lub przejdź do dyskusji, pozostawiając komentarz. Śledzę je na bieżąco, choć nie zawsze mam możliwość udzielenia odpowiedzi od razu. - Komentarze zawierające linki mogą nie zostać opublikowane - Komentarze naruszające ogólnie przyjęte zasady netykiety oraz dobrego wychowania, mogą ulec moderacji lub zostać trwale usunięte.

19 przemyśleń na temat “Cytrynowe ciasteczka z rozmarynem.”

  1. ~Alina pisze:

    Na szaroniebieski nastrój ciasteczka czekoladowe obowiązkowo :) A ostatnio myślałam właśnie o zrobieniu takich ciasteczek. Dobrze, że do Ciebie trafiłam :)

    1. Małgosia pisze:

      Zdecydowanie czekoladowe byłyby najlepsze, muszę upiec z samego rana, dziś brakło mi już natchnienia. Pozdrawiam i zachęcam do wypróbowania przepisu na ciasteczka, są bardzo smaczne :)

  2. ~od-kuchni pisze:

    Bardzo apetyczne połączenie smaków!

  3. ~Ania pisze:

    Wyglądają idealnie!

  4. ~li_lia pisze:

    Nie wiem dlaczego, ale pomyślałam sobie, że świetnie pasowałyby do sałatki z pomidorami, których przecież nie znoszę.
    Gosiu, czym wycinałaś ciasteczka? Masz specjalne foremki czy ozdobny nożyk?

    1. Małgosia pisze:

      Myślę, że nie będziesz musiała katować się pomidorami, to zdecydowanie słodki wypiek mimo rozmarynu :) Mam foremki – takie karbowane z jednej i gładkie z drugiej strony, w kilku różnych wielkościach i nimi wycinałam te ciasteczka. Nożyk też mam, ale chciałam by były tej samej wielkości.
      Nie mogłabym żyć bez pomidorów ;)

  5. ~Natalia pisze:

    Pięknie wyglądają :)

    1. Małgosia pisze:

      i podobnie smakują :)

  6. ~MerryJ pisze:

    wyglądają cudownie :) z twojej opowieści tym bardziej płynie niesamowita zachęta

  7. anna.a72 pisze:

    Ciekawe połączenie smaków. Muszę kiedyś spróbować. :)

    1. Małgosia pisze:

      Polecam, są pyszne i wyjątkowe :)


  8. Bardzo ciekawe smaki :) I piękne zdjęcia!

    1. Małgosia pisze:

      Dziękuję :)

  9. ~Karina pisze:

    smakowicie wyglądają! :)

  10. ~Tomasz pisze:

    Dla mnie liczy się smak a ogólnie lubię ciasteczka , no najlepsze są te własnej roboty .Zajmują nieraz sporo czasu ale efekt podniebienia jest. Wbijajcie na bloga

  11. ~Małgorzata pisze:

    Jeden z niewielu moich ulubionych blogów. Pozdrawiam .Zapraszam na mój napiecyku.wordpress.com/

    1. Małgosia pisze:

      Bardzo się cieszę, z przyjemnością odwiedzę Twój zakątek i zapraszam jak najczęściej :)

  12. ~Agata pisze:

    Smaczne połączenie smaków, bardzo lubię cytrynowe motywy ;)

  13. ~Marta pisze:

    Interesuje mnie jak długo zachowują świeżość? Czy nadają się na jadalne prezenty? :). Zapowiadają się super!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>