Młode marchewki w pikantnej glazurze.

101 Flares 101 Flares ×

 

Pogoda spłatała mi figla. Zaplanowałam wypad na pobliskie targowisko, a za oknem pada. Zakupy więc będę musiała odłożyć na inny dzień. Może to i lepiej… Żadna znudzona pani za straganem nie spróbuje sprzedać mi brzoskwiń w papierowej torebce. Wiecie, tych ładnych tylko z jednej strony.

Na szczęście mam swoje ulubione miejsca, gdzie nie spotkają mnie takie niespodzianki,, gdzie pomidory są pomidorowe, pęczki koperku obfite i puszyste, a marchewka naprawdę marchewkowa. I taką marchewkę zdobyłam ostatnio. Aż żal było topić ją w rosole.

To danie polubią zwolennicy zdecydowanych i pikantnych smaków. Słodka, intensywnie pomarańczowa marchewka wzbogacona odrobiną czosnku, cynamonu, papryki oraz płatków chili. Ja nie potrzebowałam już nic więcej.

 

 

Zobacz przepis pod nowym adresem. Przepraszam za drobne utrudnienia.

Zobacz przepis pod nowym adresem. Przepraszam za drobne utrudnienia.

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

10 przemyśleń na temat “Młode marchewki w pikantnej glazurze.”


  1. cuuudo! Wielbię taką marchewkę, aleś mi smaka narobiła :D mniam, pysznie ci wyszła:)

    1. Małgosia pisze:

      Dziękuję. Cieszę się, że przepis się podoba :)

  2. ~Eliza pisze:

    zdrowo i ze smakiem, ciekawe tylko czy efekt jak mi uda się uzyskać będzie identyczny z tym z twojej fotki, no ciekawe, zobaczymy :)

    1. Małgosia pisze:

      Jestem przekonana, że uda się co najmniej tak dobrze jak na zdjęciu. To naprawdę proste, efektowne i pyszne danie :)

  3. ~karmel-itka pisze:

    idealna na lato propozycja.
    pozdrawiam!

  4. ~Majana pisze:

    Cudownie wyglądają te marcheweczki. :)

  5. ~Natalia pisze:

    Coś dla mnie :) Wspaniale wyglądają!

    1. Małgosia pisze:

      Też lubię takie warzywka. Nic latem tak dobrze nie smakuje w porze obiadu :)

  6. DeeDee pisze:

    Takie marcheweczki ZAWSZE wywołują u mnie ślinotok :) Pozdrawiam :)

  7. ~Tomasz pisze:

    Jadłem, pyszne :) zapraszam do mnie

Komentowanie wyłączaone