Kotleciki z pomidorkami koktajlowymi po włosku.

0 Flares Pin It Share 0 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 0 Flares ×

 

Ostatnio pisałam o wegetariańskich kotlecikach. Dziś, by zachować odrobinę równowagi w świecie postanowiłam podać mięsną wersję. Tym razem po włosku, z pachnącymi koktajlowymi pomidorkami, świeżą bazylią i kropelką octu balsamicznego dla smaku.

Oczywiście, mam świadomość, że znacznie wygodniej i szybciej jest usmażyć duże, tradycyjne kotlety mielone niż toczyć tyle maleńkich kuleczek, ale te, wielkością przypominające błyszczące pomidorki wyglądają na talerzu tak smakowicie, że trudno jest się im oprzeć. Wydaje mi się, że warto poświęcić im tę odrobinę uwagi.

Tylko spójrzcie…

Smakują jeszcze lepiej. Na przykład z ryżem ugotowanym na sypko.

 

 

Składniki:

  • 500g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego dobrej jakości
  • 1 czerstwa kajzerka lub mała bułka pszenna
  • 1 jajko
  • 1-2 ząbki czosnku
  • sól/pieprz do smaku
  • 250-300g pomidorków koktajlowych
  • 1-2 łyki posiekanej świeżej bazylii
  • 1-2 łyżki octu balsamicznego
  • 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • sól/pieprz do smaku
  • oliwa do smażenia

Przygotowanie krok po kroku:

  • Do mięsa mielonego dodaję namoczoną w wodzie i odciśniętą kajzerkę, jajko i przyprawy. W tym przypadku jest to przeciśnięty czosnek, świeżo mielony czarny pieprz i sól. Wyrabiam dłonią aż składniki się połączą. Formuję małe kotleciki wielkości pomidorków koktajlowych i smażę partiami na niewielkiej ilości oliwy. Kotleciki są tak niewielkie, że nie wymagają długiego smażenia. Powinny być rumiane z każdej strony. Najzgrabniejsze wychodzą, gdy po ułożeniu na patelni przez chwilę nią potrząsam, by kotleciki turlały się swobodnie do chwili aż zetną się na zewnątrz. Dzięki temu zabiegowi są bardziej okrągłe i łatwiej jest obsmażyć je równo z każdej strony.
  • Na drugiej patelni rozgrzewam oliwę. Wrzucam pomidorki i podsmażam chwilę na niezbyt dużym ogniu. Doprawiam solą, pieprzem, octem balsamicznym i koncentratem pomidorowym. Mieszam potrząsając delikatnie patelnią zanim pomidorki zaczną „strzelać”.
  • Na koniec dodaję usmażone kotleciki i mieszam delikatnie by pokryły się sosem.
  • Podaję od razu. Jeśli mają być podane później polecam podsmażyć pomidorki i wymieszać z mięsem bezpośrednio przed podaniem.

Smacznego!

The following two tabs change content below.

Małgosia

Dołącz do grona czytelników na serwisach społecznościowych, by śledzić na bieżąco kolejne wpisy lub przejdź do dyskusji, pozostawiając komentarz. Śledzę je na bieżąco, choć nie zawsze mam możliwość udzielenia odpowiedzi od razu. - Komentarze zawierające linki mogą nie zostać opublikowane - Komentarze naruszające ogólnie przyjęte zasady netykiety oraz dobrego wychowania, mogą ulec moderacji lub zostać trwale usunięte.

5 przemyśleń na temat “Kotleciki z pomidorkami koktajlowymi po włosku.”

  1. ~nikollet85 pisze:

    to prawda, wyglądają niesamowicie…

  2. ~Maja pisze:

    To danie oprócz walorów smakowych wygląda niezwykle – słodkie te kuleczki :)

  3. ~Natalia pisze:

    Jak dla mnie… bomba :)

  4. ~Ewa pisze:

    Czas na trochę fantazji w kuchni ;)


  5. Wyglądają przepysznie! Fakt, więcej z nimi roboty, ale za to, jaki efekt! :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>