Kremowa zupa szczawiowa podana z parmezanem.

1 Flares Pin It Share 1 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 1 Flares ×

 

Korzystam z dobrodziejstw wiosny. Piekę proste ciasta z rabarbarem, ziemniaki okraszam sporą garścią świeżego koperku, nie mogę powstrzymać się przed podjadaniem pierwszych truskawek, poluję na najładniejsze szparagi i gotuję zupę, która tylko teraz smakuje tak wybornie – wiosenna szczawiowa, jedyna taka.

Moja babcia grubo siekała szczaw, a na koniec wrzucała całe jajko. Zawsze zastanawiałam się jakim cudem się nie rozpada. Dla dziecka było to niemal jak magia… Polowałam na to żółtko, a babcia wiedziała, że musi trafić do mnie…

Nie wiem, czy potrafię ugotować TAKĄ zupę szczawiową jak moja babcia, ale potrafię ugotować swoją i jest równie pyszna, szczególnie teraz, wiosną.

Nie szaleję ze składnikami, raczej stawiam na prostotę, by wydobyć ze szczawiu to, co siedzi w nim najlepszego. Zupa jest sycąca, smaczna i kremowa. Lubię… A Wy?

Składniki:

  • duży pęczek szczawiu
  • 3 średnie ziemniaki
  • 10cm pora
  • ok 1,5l bulionu warzywnego lub mięsnego
  • 1-2 łyżki listków lubczyku
  • 1-2 łyżki natki pietruszki
  • liść laurowy
  • ziele angielskie
  • 1 jajko
  • śmietana
  • sól/pieprz do smaku
  • 2 łyżki startego parmezanu

Przygotowanie:

  • Ziemniaki obieram, kroję w kostkę, pora oczyszczam, siekam i wrzucam do wrzącego bulionu. Gotuję do miękkości z liściem laurowym i zielem angielskim.
  • Szczaw dokładnie myję, usuwam gałązki, a następnie drobno siekam. Podobnie postępuję z natkami. Dodaję do miękkich już ziemniaków. Doprowadzam do wrzenia, a po 5 minutach zestawiam z ognia i pod przykryciem zostawiam na 15 minut. Usuwam z garnka ziele angielskie i liście laurowe. Następnie wszystko miksuję na gładki krem.
  • Ponownie doprowadzam do wrzenia, by składniki połączyły się po miksowaniu.
  • Jajko roztrzepuję ze śmietaną i odrobiną soli w kubeczku. Do gorącej zupy wlewam energicznie roztrzepując widelcem lub trzepaczką. Zagotowuję mieszając, by jajko ścinając się nie utworzyło większych „skrawków”.
  • Zupę doprawić do smaku solą i pieprzem, a w razie konieczności dodać jeszcze śmietany.
  • Podawać na ciepło z wiórkami parmezanu, posypane natką.

Smacznego!

The following two tabs change content below.

Małgosia

Spodobał Ci się przepis? Będzie mi miło jeśli udostępnisz go swoim znajomym lub pozostawisz komentarz. Możesz też dołączyć do grona czytelników na serwisach takich jak Facebook, Instagram, Twitter, czy Pinterest i śledzić na bieżąco kolejne wpisy.

9 przemyśleń na temat “Kremowa zupa szczawiowa podana z parmezanem.”

  1. ~Natalia pisze:

    Nigdy nie lubiłam szczawiowej, ale w postaci kremu to kto wie czy by mi nie posmakowała?

    1. Pastelle pisze:

      Jest dużo delikatniejsza niż tradycyjna, ale w końcu nie wszystko trzeba lubić :)

  2. ~li_lia pisze:

    Szczaw? Absolutnie. Ale od Ciebie to bym w ciemno zjadła :)

    1. Pastelle pisze:

      No tak, szczawiowa ma chyba tylu przeciwników, co zwolenników, ale się broni jak może :)

  3. ~Bartek pisze:

    Pyszna zupa krem ;) mmm

    1. Pastelle pisze:

      Zachęcam do wypróbowania, teraz, kiedy szczaw jest młody jest najlepsza :)


  4. to musiało być pyszniutkie:) świetne połączenie smaków:) wygląda rewelacyjnie:)

  5. ~Ula pisze:

    uwielbiam kremowe zupy :)

  6. ~Na zdrowie pisze:

    W dzieciństwie często jadłem szczawiówkę z pływającym jajkiem ugotowanym na twardo, z odrobiną śmietany.
    Jeszcze jeden smak dzieciństwa.

    Teraz zima. Czy szczaw ze słoika też będzie dobry?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>