Krokiety z mięsem – noworoczna klasyka.

1 Flares 1 Flares ×

 

Skończyły się święta, minęła fascynacja słodkimi wypiekami, znów chętniej sięgamy po proste, sprawdzone przepisy i wytrawne dania. Puszki, w których jeszcze kilka dni temu pełno było pachnących słodkości zaczęły zresztą już świecić pustkami. Może to i lepiej, bo jak długo  można faszerować się bakaliami i pierniczkami, niezależnie od tego jakie pyszne by  nie były…

Ani się obejrzę, a będę piec wspaniałości na 2 urodziny mojej najmłodszej latorośli i moje… ekhem… kolejne – jeszcze tego nie wiecie, ale tak, tak obchodzimy je tego samego dnia… Dlatego też oszczędzam siły i serwuję dziś Wam i nam sprawdzone, pyszne i zupełnie niesłodkie domowe krokiety z mięsem – noworoczna klasyka w czystej postaci, smaczna cały rok, na co dzień i od święta. Zazwyczaj robię ich więcej, a nadwyżki mrożę – to świetny sposób na szybki obiad lub kolację, bo krokiety po rozmrożeniu i podsmażeniu nic nie tracą na smaku.

zobacz-przepis-pod-nowym-adrsem

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

20 przemyśleń na temat “Krokiety z mięsem – noworoczna klasyka.”

  1. ~magda pisze:

    Idealne do barszczyku! :)

  2. ~Olinka pisze:

    Śliczne krokieciki :) dziękuję za dodanie do mojej krokiecikowej akcji :) Pozdrawiam Cię serdecznie i życze kolejnych fascynujących wpisów :)

    1. Pastelle pisze:

      Bardzo mi miło brać udział w akcji. Dziękuję i pozdrawiam cieplutko.

  3. ~nikollet85 pisze:

    uwielbiam krokiety, zwłaszcza z barszczykiem :)

    1. Pastelle pisze:

      Krokiet + barszczyk to nieodłączna para :)


  4. Faktycznie pyszny przepis

    1. Pastelle pisze:

      Moja rodzinka je uwielbia :)


  5. Wyglądają na prawdę świetnie. Chociaż goździki w farszu napawają mnie lekką obawą :) Ale trzeba będzie spróbować, przy najmniej na części farszu.

    1. Pastelle pisze:

      Przyprawy dodane podczas gotowania mięsa nie są wyraźnie wyczuwalne w farszu, jednak oddają mięsu to, co najlepsze.

  6. ~Ania pisze:

    A po co zachowywać marchewkę i pietruszkę? Chciałabym zrobić krokiety i to mi w przepisie nie pasuje …

    1. Pastelle pisze:

      Fakt, nie uściśliłam tego. Warzywa dodałam posiekane lub zmielone razem z mięsem do farszu. W zasadzie nie jest to konieczne i można ten etap pominąć, ale ja zawsze dodaję.
      Dziękuję za zwrócenie uwagi. Pozdrawiam :)

      1. ~wiki pisze:

        a możesz zdradzić jak robisz barszcz

        1. Pastelle pisze:

          Myślę, że mogę :) Najbardziej lubię ten z pieczonych buraczków.
          W wielkim skrócie: Buraki myję dokładnie, zawijam w folię aluminiową i piekę w piekarniku ułożone na blaszce do miękkości. W tym czasie przygotowuję bulion warzywny lub mięsny z kilkoma ząbkami czosnku, zielem angielskim, liściem laurowym, goździkami. Odcedzam. Buraczki ścieram na tarce i podsmażam na odrobinie oliwy lub masła. Wrzucam do bulionu, doprawiam do smaku solą i pieprzem, zakwaszam odrobinę octem winnym lub sokiem z cytryny. Czasem dodaję pół łyżki koncentratu pomidorowego dla zagęszczenia, ale rzadko. Podgrzewam chwile na wolnym ogniu i zdejmuję z ognia przed zagotowaniem. Na koniec doprawiam majerankiem. Najlepszy na drugi dzień :)

          1. ~wiki pisze:

            dziękuję ,właśnie jutro mam robić krokiety a barszcz do nich tworzy super danie ,na pewno go wypróbuję .

          2. Pastelle pisze:

            Życzę dobrej zabawy podczas gotowania i smacznego podczas konsumpcji :)

  7. ~Daga pisze:

    Proponuję wieprzowinę zastąpić antrykotem – farsz jest delikatniejszy i dużo mniej kaloryczny. Pozdrawiam :-)

  8. ~slawomir66 pisze:

    Wspaniałe. Moja żonka robi takie właśnie do barszczyku czerwonego. No może bez goździków ale równie wyśmienite. Wersja postna to z kapustą i grzybami też robi u mnie furorę.

    1. Małgosia pisze:

      Goździki nie są tu mocno wyczuwalne, dodają tylko odrobinę korzennego smaku do mięsa.

  9. ~Vitek pisze:

    Ja dodaje do gotowania do miesa 60 deko pieczarek i po zmieleniu mieszam z miesem

    1. Małgosia pisze:

      Muszą być pyszne.

Komentowanie wyłączaone