Styropian, czyli słynny sernik bez sera.

4 Flares 4 Flares ×

 

Wiele ciast o intrygujących nazwach zrobiło ogromną karierę. Któż nie zna choćby pleśniaka, który mimo swej zupełnie niejadalnej i nieapetycznej nazwy ma ogromną rzeszę amatorów. Sama do nich należę, a przez wiele lat było to jedno z ulubionych ciast mojego lubego. Jakiś czas temu odkryłam kolejne ciekawe ciasto o jeszcze ciekawszym imieniu… Piecze się je jak sernik, pachnie jak sernik i równie wybornie smakuje, znany jest jako styropian i nie ma w nim ani grama sera. Na dodatek nie opada, nie kaprysi, zawsze się udaje i jest pyszne – przepis w krótkim czasie obiegł całą moją rodzinę i cieszy się sporą popularnością. Wszystkich, którzy jeszcze nie próbowali, odsyłam poniżej po przepis warty zapamiętania – w okresie nadchodzących świąt z powodzeniem może zastąpić tradycyjny sernik. Polecam.

 

Zapraszam na sernik bez sera – styropian.

 

zobacz-przepis-pod-nowym-adrsem

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

19 przemyśleń na temat “Styropian, czyli słynny sernik bez sera.”

  1. ~Agata pisze:

    Ja jednak pozostanę fanką sera w serniku, chociaż nazwa faktycznie intryguje. ;)

    1. Pastelle pisze:

      To właśnie przez tę nazwę zdecydowałam się upiec to ciasto. Ocena wypadła bardzo pozytywnie, dlatego polecam.

  2. ~wiola pisze:

    sernik to moje ukochane ciasta i jakoś taki bez sera do mnie nie przemawia ale nazwa intrygująca więc wypróbuję, aczkolwiek muszę zrezygnować z wiórków bo ich nie cierpię

    1. Pastelle pisze:

      Moja Droga, zapewniam Cię, że styropian smakuje jak rasowy sernik. Upiekłam go w zasadzie z ciekawości, nie do końca wierząc zapewnieniom, że może zastąpić sernik i byłam pozytywnie zaskoczona. Do tego stopnia, że upiekłam ponownie, bez wiórków, na czekoladowym spodzie, z inną konfiturą i tez był pyszny :)

  3. ~nikollet85 pisze:

    intrygująca nazwa, oj na pewno wypróbuję tej przepis u mnie w domu:)

    1. Pastelle pisze:

      Z niecierpliwością czekam na Twoją wersję :)

  4. ~Natalia pisze:

    Słyszałam o nim, ale jeszcze nie miałam okazji jeść. Prezentuje się pysznie w Twoim wydaniu, chętnie bym podebrała kawałek

    1. Pastelle pisze:

      Zapraszam wobec tego na kawałeczek. o byłby bardzo miły wieczór… Rozmarzyłam się :)

  5. ~Alicja pisze:

    Chyba wiem co będę robiła w Święta ;)
    Jeżeli polecasz to musi być pyszne ! Ale będą mieli miny jak powiem, że to nie jest tak do końca sernik … :D

    1. Pastelle pisze:

      Jest pyszne i to bardzo. Sama byłam zaskoczona efektem :)

  6. ~Gama pisze:

    Ślinka cieknie a tu jeszcze godzina w pracy…

    1. Pastelle pisze:

      Godzinka zleci szybko, gorzej, że do weekendu daleko ;)

  7. ~ala pisze:

    witam mam pytanie, na jakie wymiary blaszki jest ten przepis?

    1. Pastelle pisze:

      Z podanych składników wyjdzie duży serniczek w prostokątnej blaszce

  8. ~Maria pisze:

    W podobnych przepisach do ciasta używany jest tłuszcz (margaryna, masło). Tu go nie ma. Świadomie, czy przez zapomnienie?

    1. Pastelle pisze:

      Zgadza się, maslo gdzieś mi umknęło. Dziękuję za zwrócenie mi uwagi już poprawiam przepis. Pozdrawiam serdecznie.

  9. ~Alicja pisze:

    Piekłam serniczek jogurtowy w grudniu , teraz mam na urodziny mamy zamówienie , tak bardzo wszystkim smakował . Ja dałam dżem z czarnej porzeczki . Polecam ciacho bo jest pyszne , a jak ktoś nie toleruje wiórków to w Biedronce są bardzo mocno mielone więc ,,nie chodzą po zębach,,, ;)

    1. Pastelle pisze:

      Z porzeczkową też musiał być pyszny – to mój ulubiony smak :)

  10. ~Michał pisze:

    Pyszniaście wygląda :) Przepis dla żony już wydrukowany :)

Komentowanie wyłączaone