Makaronowa sałatka curry i recenzja książki „Sałatki od A do Z”.

0 Flares Pin It Share 0 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 0 Flares ×

Sałatek u mnie jak dotąd niewiele się pokazało. A to nie okazują się dostatecznie fotogeniczne, a to są posiłkiem „na szybko” zarówno w przygotowaniu, jak i zjadaniu, więc i sesji nie ma kiedy im zorganizować, a to światło nieodpowiednie i tak dalej i tak dalej. Sałatki jednak uwielbiam. Prawie nigdy nie jest aż tak pusto w lodówce, by nie móc jakiejś skomponować. Goszczą na niemal wszystkich rodzinnych uroczystościach, są szybkie, łatwe i cieszą się największą popularnością wśród innych dań.

Lubię też książki, niemal tak samo jak sałatki. Tak więc z nieskrywaną przyjemnością przedstawiam Wam jedną z tych, która zagościła na mojej biblioteczce. Otrzymałam ją od wydawnictwa Weltbild„Sałatki od A do Z” Dr.Oetkera. Okazja spadła jak z nieba, ponieważ od pewnego czasu zastanawiałam się nad rozpoczęciem recenzowania ciekawych pozycji o tematyce kulinarnej. Ta książka zdecydowanie należy do interesujących – wcale nie dlatego, że dostałam ją w prezencie. Na każdej stronie piękne zdjęcie – oj, chciałabym umieć takie robić i przejrzysty przepis na coś pysznego z dokładnymi wskazówkami, czy wartością kalorii. Dla jednego będzie ona skarbnicą dobrych przepisów, dla innego świetną inspiracją na stworzenie pysznego dania dostosowanego do zawartości lodówki, upodobań i okazji. Przeszło 300 stron pomysłów na przeróżne sałatki: makaronowe, ziemniaczane, mięsne, rybne, a także wegetariańskie w rozmaitych kombinacjach i wariantach.

Przewracając po raz pierwszy karty książki pachnącej nowością zwróciłam uwagę na sałatkę makaronową z curry. Jest to propozycja dla osób, które lubią pożywne sałatki z nutą owocową, ale nie pozbawione pikanterii i wyrazistego smaku. Od tamtej pory nie raz przeglądałam te przepisy, ale ta sałatka tak mnie kusiła, że w końcu to ją postanowiłam przyrządzić. Jest tak wyborna, że muszę się z Wami nią podzielić. Właściwie powinnam pokazać jeszcze puste miseczki, bo nie zostało ani troszeczkę. Wszystko to jest dowodem na to, że książka, z której zaczerpnęłam przepis jest naprawdę godna polecenia.

 

Składniki (4 porcje):

  • 250g makaronu (u mnie casarecce)
  • 2/3 ananasa z puszki w kawałkach
  • pierś z kurczaka (lub 250g tofu)
  • 1 czerwona papryka
  • 1 zielona papryka
  • 1 papryczka chili
  • 1/2 pęczka natki pietruszki (lub mięty)
  • 250g gęstej śmietany (lub jogurtu naturalnego)
  • 1 łyżeczka curry w proszku
  • 2-3 łyżki soku ananasowego z puszki
  • olej lub oliwa do smażenia
  • sól/pieprz do smaku

 

Przygotowanie:

  • W dużym garnku ugotować makaron wg przepisu na opakowaniu.
  • Pierś z kurczaka pokroić w kostkę i usmażyć na oliwie (można dodać łyżkę jasnego sosu sojowego do smaku) W wersji z tofu zrobić tak samo. Zdjąć z patelni i ostudzić.
  • Ananasa osączyć na sicie, paprykę oczyścić i pokroić w kostkę.
  • Pokrojoną paprykę wrzucić na wrzątek i blanszować przez 2 minuty, po czym szybko wyjąć i zahartować w zimnej wodzie (ten etap można pominąć, papryka pozostanie chrupka, a sałatka nie będzie przez to mniej smaczna)
  • Papryczkę chili oczyścić z pestek i drobno posiekać. Natkę pietruszki umyć, osuszyć i także posiekać jak najdrobniej.
  • Śmietanę wymieszać z sokiem z ananasa, dodać natkę i posiekana chili. Doprawić curry, solą i pieprzem.
  • Wszystkie składniki sałatki wymieszać i odstawić na godzinę w chłodne miejsce, by sałatka nabrała smaku.
  • Przed podaniem wymieszać i w razie konieczności jeszcze raz doprawić do smaku.
Smacznego !

„Sałatki od A do Z”

Dr.Oetker

(przełożyła U. Kostrzyńska)

320 stron, twarda oprawa

wyd. Weltbild

Warszawa 2012

The following two tabs change content below.

Małgosia

Dołącz do grona czytelników na serwisach społecznościowych, by śledzić na bieżąco kolejne wpisy lub przejdź do dyskusji, pozostawiając komentarz. Śledzę je na bieżąco, choć nie zawsze mam możliwość udzielenia odpowiedzi od razu. - Komentarze zawierające linki mogą nie zostać opublikowane - Komentarze naruszające ogólnie przyjęte zasady netykiety oraz dobrego wychowania, mogą ulec moderacji lub zostać trwale usunięte.

14 przemyśleń na temat “Makaronowa sałatka curry i recenzja książki „Sałatki od A do Z”.”

  1. ~matylda pisze:

    ale pyszności. pięknie wygląda.

    1. Pastelle pisze:

      Dziękuję. To jedna ze smaczniejszych kompozycji sałatkowych, jakie jadłam.

  2. ~wiola pisze:

    Gosiu, Twoje zdjęcia z pewnością mogły by gościć na stronach książek kucharskich bo są fantastyczne :)

    1. Pastelle pisze:

      Dziękuję Wiolu :* Sporo się zmieniło od pierwszych publikowanych zdjęć, ale wciąż jeszcze się uczę.

  3. ~nikollet85 pisze:

    wygląda to bajecznie, uwielbiam makaron :)

  4. ~Ania pisze:

    Sałatka super, a ostatnie zdjęcie MOC!!!

    1. Pastelle pisze:

      Dziękuję :)

  5. ~Lotka pisze:

    Ciekawy przepis i świetne wykonanie:) Gratuluję:)

    1. Pastelle pisze:

      Dziękuję bardzo :)

  6. ~JOANNA pisze:

    A gdie ją można dzisiaj kupić? Czy Weltbild jeszcze działa?

  7. ~JOANNA pisze:

    A gdzie ją można dzisiaj kupić? Czy Weltbild jeszcze działa?

    1. Pastelle pisze:

      weltbild działa, ale niestety widzę, że ta pozycja jest w tej chwili nieosiągalna. Trzeba by zasięgnąć informacji u źródła.

      1. ~Joanna pisze:

        Dzięki. Będę próbowała. Recenzuj dalej.

        1. Pastelle pisze:

          Nie ma za co. Mam nadzieję, że jest jeszcze dostępna, w końcu nie aż tak dawno to było :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>