Smaki znane i lubiane: Delicja.

5 Flares Pin It Share 5 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 5 Flares ×

 

Powoli staje się już regułą, że po niedzieli na blogu ukazuje się przepis na ciasto. Tak będzie i dziś, bo choć grypa rozłożyła mnie na obie łopatki nie mogłam dopuścić, by na weekend rodzinka została pozbawiona tego co kocha najbardziej (poza mną oczywiście) – słodyczy. Pieczenie tego ciasta okazało się dobrą kuracją, bo na chwile udało mi się zapomnieć o chorobie. Tak więc oblizując palce z czekolady i wybierając ostatnie krople konfitury ze słoika upiekłam ciasto na niedzielę. Was natomiast, Drodzy czytelnicy zapraszam do wspólnego pichcenia i smakowania bo naprawdę warto. Lekki, biszkoptowy spód, kremowa warstwa mascarpone ze śmietaną, dalej morelowa warstwa galaretki o nieco zmienionej strukturze i konsystencji dzięki dodaniu konfitury i gruby płaszczyk gorzkiej czekolady. Nie warto być na żadnej diecie gdy ma się pod ręką taką delicję…

 

 

Składniki:

na biszkopt:

  • 3 jajka
  • 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 1-2 łyżki mąki ziemniaczanej (w sumie mąki powinno być 1/2 szklanki o pojemności 250ml)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki octu

na górne warstwy:

  • 250g serka mascarpone
  • 150ml śmietany kremówki
  • 1-2 łyżki cukru waniliowego (w razie kolejnych niejasności odsyłam do wcześniejszego wpisu)
  • 1 galaretka brzoskwiniowa (lub pomarańczowa)
  • słoik dobrej konfitury morelowej (lub pomarańczowej) ok 250-270g
  • 1,5-2 tabliczek gorzkiej czekolady
  • sok z 1/2 cytryny, 2 łyżki cukru, 1/4 szklanki przegotowanej wody

Przygotowanie:

  • żółtka oddzielić od białek.
  • Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Stopniowo dodając cukier dalej ubijać, aż piana będzie gładka, sztywna i błyszcząca.
  • Do miseczki z żółtkami dodać ocet i proszek do pieczenia i energicznie mieszając łyżką, ubić jasną pianę. Stanie się to niemal od razu.
  • Połączyć obie masy jajeczne na najniższych obrotach miksera lub łyżką.
  • Dodać przesiane mąki i delikatnie połączyć.
  • Ciasto wyłożyć na blachę wielkości 25x20cm wyłożoną papierem do pieczenia i piec w piekarniku nagrzanym do 165°C przez 15-20minut lub do tzw suchego patyczka. Nie należy jednak zbyt wcześnie otwierać piekarnika.
  • Ciasto ostudzić na kratce.
  • Galaretkę przygotować wg przepisu na opakowaniu i odstawić w chłodne miejsce. Gdy galaretka zacznie tężeć, dodać do niej konfiturę i wymieszać.
  • Kremówkę ubić i połączyć delikatnie z mascarpone.
  • Połączyć sok z 1/2 cytryny, 2 łyżki cukru i przegotowaną wodę w sumie 1/2 szklanki płynu). Tak przygotowanym płynem nasączyć dobrze ostudzony biszkopt na całej powierzchni.
  • Masę serowo-śmietankową rozsmarować na nasączonym biszkopcie. Na wierzch wylać tężejącą galaretkę z konfiturą i odstawić do lodówki by dobrze stężała.
  • Ciasto pokryte stężałą już galaretką wyjąć na kilka minut z lodówki.
  • W tym czasie w kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę, ale nie podgrzewać jej bardziej niż jest to konieczne.
  • Szybko i zdecydowanie rozsmarować płynną czekoladę na warstwie galaretki – nie należy przeciągać tego w czasie, gdyż pod wpływem ciepła galaretka zrobi się wilgotna i śliska co utrudni równomierne rozprowadzenie czekolady.
  • Odstawić ciasto do lodówki do zastygnięcia.

 

Smacznego !
The following two tabs change content below.

Małgosia

Dołącz do grona czytelników na serwisach społecznościowych, by śledzić na bieżąco kolejne wpisy lub przejdź do dyskusji, pozostawiając komentarz. Śledzę je na bieżąco, choć nie zawsze mam możliwość udzielenia odpowiedzi od razu. - Komentarze zawierające linki mogą nie zostać opublikowane - Komentarze naruszające ogólnie przyjęte zasady netykiety oraz dobrego wychowania, mogą ulec moderacji lub zostać trwale usunięte.

Ostatnie wpisy Małgosia (zobacz wszystkie)

10 przemyśleń na temat “Smaki znane i lubiane: Delicja.”

  1. ~Gosia pisze:

    od lat nie jadłam tych pysznych ciasteczek, a w dzieciństwie całkowicie za nimi przepadałam, chyba czas odświeżyć pamięć :)

  2. ~aga pisze:

    Smak bardzo znany i bardzo lubiany:)

  3. ~gin pisze:

    Oczywiście, że nie warto – ciasto wygląda tak kusząco, że o każdej diecie od razu bym zapomniała, jakby ktoś przede mną postawił talerzyk z kawałkiem takiej pyszności… :)

    1. Pastelle pisze:

      :) Dziękuję :)

  4. ~Justyna pisze:

    Pyszne ciasto, dzisiaj pierwszy raz zrobiłam :)

  5. ~Maxi pisze:

    skusiłam się i zrobiłam… i powstał problem w momencie wylewania polewy na galaretkę. Polewa była ciepła, a galaretka zdążyła stężeć przez całą noc, a jednak polewa zaczęła się rozpuszczać. Ciasto pozostawione jeszcze kilka godzin w lodówce i nic nie pomogło, polewa spływała. Proszę o pomoc, co zrobić inaczej i dlaczego tak się stało , bo ciasto nam bardzo smakowało. Pozdrawiam

    1. Małgosia pisze:

      Jedyny pomysł jaki przychodzi mi do głowy to to, że czekolada była zbyt ciepła i za mocno rozpuściła galaretkę, wchłonęła zbyt wiele z niej płynu i dlatego mogła się wystarczająco nie zestalić. Jeśli wylewam czekoladę na galaretkę staram się, by miała temperaturę możliwie jak najbardziej zbliżoną do pokojowej. Jedyny sposób to niezbyt ciepła polewa i szybkie rozsmarowanie jej na galaretce.

  6. ~Maxi pisze:

    Polewa była lekko ciepła i gęsta, szybko ją rozsmarowywałam , ale będę próbowała jeszcze raz, bo ciasto jest baaaardzo dobre. pozdrawiam

  7. ~Kasia pisze:

    Witam,
    Ciasto jest naprawdę PRZEPYSZNE!!!!! Nie jest zbyt słodkie, ale takie lekko orzeźwiające :D jedyny malutki minusik to polewa- po wystygnięciu czekolady, ciasta nie dało się pokroić, gdyż warstwy wypływały na zewnątrz. Myślę, że można by było do gorzkiej czekolady dodać trochę mleka, a wtedy krojenie byłoby łatwiejsze.
    Ciasto warte polecenia, na pewno zrobię je nieraz :)
    Pozdrawiam, Kasia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>