Jestem czekoladowy… Tort czekoladowy…

3 Flares 3 Flares ×

Składniki na tort kupiłam już jakiś czas temu, ale jakoś się nie złożyło, by go upiec i tak co kilka dni kupowałam kolejny kubeczek kremówki i tabliczkę gorzkiej, by znów zużyć je do czegoś innego. Może to i lepiej, bo z wypiekiem trafiłam akurat w totalne załamanie pogody, czyli wtedy gdy czekolada smakuje najlepiej.

Tort ten jest tak intensywny w swoim smaku i aromacie, że po jego zjedzeniu aż się pachnie czekoladą. Jest też tak dobry, że za żadne skarby świata nie jest się w stanie odmówić choć kawałka mimo tony kalorii, jakich jest dumnym posiadaczem. Nie musiałam nawet starać się o wykwintne dekoracje by był piękny – sam zapach sprawia, że wszyscy stoją nad nim jak zahipnotyzowani z talerzykami w dłoniach w kolejce po swoją porcję.

zobacz-przepis-pod-nowym-adrsem

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

52 przemyślenia na temat “Jestem czekoladowy… Tort czekoladowy…”

  1. ~wiola pisze:

    Wstydź się ! Tak kusić z samego rana :)

    1. Pastelle pisze:

      Lepiej z rana niż z wieczora ;)

  2. ~Natalia pisze:

    Czy ocet winny można zastąpić spirytusowym?

    1. Pastelle pisze:

      Można :)

  3. ~sisi pisze:

    Oj przepysznie wygląda ten torcik. Uwielbiam czekoladę, uwielbiam piec torty- może by tak sprawić sobie?;P Nie, bo za tydzień muszę zmieścić się w sukienkę. Nie kuś;P:)
    Pozdrawiam

    1. Pastelle pisze:

      No cóż, nie będę kłamać. Nie jest to dietetyczny torcik, ale od jednego kawałka jeszcze chyba żadna sukienka się nie skurczyła ;) hihi

  4. ~Ania pisze:

    No i dostałam ślinotoku a do końca pracy jeszcze tyle godzin… dziś kupię składniki ale domownicy na tort poczekają do weekendu, może przepisy na takie smakołyki to lepiej w piątek wrzucać?;)

    1. Pastelle pisze:

      Ależ już „prawie” piątek ;)

  5. ~Weronika pisze:

    Nic dodać nic ująć :)
    Zapraszam na: szybkie-gotowanie.blog.pl

  6. marzena.dabek pisze:

    Na pewno wypróbuję ten przepis na tort bo patrząc na te zdjęcia ślinka mi cieknie :D ciekawe czy udało by się zrobić go z kremem o innym smaku np wiśniowym…albo pomarańczowym…

    Zapraszam do siebie może też znajdziesz coś co Cię zaciekawi
    perfekcyjnapanidomu87.blog.pl/

    1. Pastelle pisze:

      Przepis na biszkopt jest taki uniwersalny, nie dodając kakao uzyska się białe ciasto, a co do kremu to pełna dowolność, ale muszę porządnie pomyśleć nad tym pomarańczowym kremem o takiej samej konsystencji – dziękuję za pomysł, będę miała nad czym myśleć przez weekend podczas pracy ;)

  7. ~gin pisze:

    Czekolada i wszystko co czekoladowe pyszne jest, i nie ma sensu się przed tym bronić. Ja się nie bronię wcale, ślinka mi cieknie i zastanawiam się, kiedy będzie okazja do upieczenia tortu…

    1. Pastelle pisze:

      „bez okazji” to najlepsza okazja ;)

  8. ~Agnieszka pisze:

    Pyszny i łatwy do zrobienia! Warto spróbować!

  9. ~Agata pisze:

    Na jaka forme jest ten przepis na biszkopt ?:)

    1. Małgosia pisze:

      22-23cm średnicy

  10. ~karmela pisze:

    krem nie będzie się rozwarstwiać jeśli rozpuszczoną czekoladę połączysz z płynną kremówka, schłodzisz i dopiero wtedy ubijesz i na koniec dodasz masło :-)

  11. ~Maja pisze:

    Genialny biszkopt. Jeszcze tak prostego i tak szybkiego nigdy nie robiłam ;) Wprawdzie masę zrobiłam śmietanowo-mascarponowo-białoczekoladową, ale całość wyszła pycha. Pozdrawiam!

    1. Małgosia pisze:

      Dziękuję :) Masa brzmi przepysznie :)

  12. ~Agata pisze:

    dzieki za odpowiedź a czy można nie dodawać octu?:) i jeszcze jedno pytanie… czy tort jest baaardzo słodki?:P

    1. Małgosia pisze:

      Tort jest przede wszystkim bardzo czekoladowy, dopiero później słodki :) Co do octu, nie próbowałam nie dodawać, ale dzięki niemu żółtka pięknie ucierają się na pianę, a biszkopt jest puszysty i lekki. Po upieczeniu nie jest wyczuwalny.

  13. ~Agata pisze:

    a czym najlepiej nasączyc biszkopt?:)

    1. Małgosia pisze:

      Najprostszy poncz do nasączenia biszkoptu to sok wyciśnięty z cytryny rozcieńczony wodą 1:1 i dosłodzony do smaku. Można cytrynę zastąpić pomarańczą, dodać alkoholu np. amaretto, wiśniówki, rumu lub neutralnego spirytusu dla zaostrzenia smaku. Może to być mocna herbata z odrobiną rumu, a nawet słodka kawa. Rozwiązań jest naprawdę wiele. Wszystko zależy od tego co lubimy, jaki efekt chcemy osiągnąć i kto ma jeść nasz tort. Jeśli tort ma być spożywany przez dzieci, oczywiste jest, że musimy zrezygnować z alkoholu.

  14. ~Agata pisze:

    dziekuje bardzo za podpowiedzi mam nadzieje ze tort mi sie uda :)

  15. ~Kamila pisze:

    ale cudowny przepis :) sama muszę w końcu coś umieć, bo tak nie ładnie ;)

  16. ~ana pisze:

    Zrobiłam ten tort ale jestem rozczarowana… Tak wychwalony ładnie pięknie a wyszła sama gorycz… Chodzi o masę… Jest tak gorzka pomimo dodania troszkę więcej cukru pudru… Masakra…

    1. Małgosia pisze:

      Pierwszy raz spotykam się z taką opinią na temat tego kremu, nie wiem co poradzić i jaka mogła być przyczyna nadmiernej goryczy. Przykro mi, że spotkał Cię zawód, ale obawiam się, że to kwestia preferencji smakowych, które absolutnie nie podlegają dyskusji. Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

    2. ~Hania pisze:

      Wszystko zależy od czekolady. Gorzka gorzkiej nie równa. Podejrzewam, że dodałas czekoladę o zbyt wysokim stężeniu kakao. Daj ciastu jeszcze jedną szansę, a zobaczysz, że zmienia zdanie :) a ja dziś robię to cudo na 3cie urodziny Córeczki. Ponieważ w słodyczach uznaje tylko wyroby w kolorze „bąziowym” (przypadłość po mamie), a więc lody, ciasta, torty, ciasteczka, natknęłam się dlatego na ten przepis. Zapowiada się pysznie :) pozdrawiam!

  17. ~Roma pisze:

    Tort oprócz tego że wygląda rewelacyjnie jest świetny w smaku…u mnie wszyscy go chwalili…przepis pierwsza klasa….dziekuję :)

    1. Małgosia pisze:

      Cieszę się, że tort smakował rodzince. Dziękuję za włączenie się do dyskusji :)

      1. ~Miki pisze:

        330g śmietany 30% czyli 330ml ??

        1. Małgosia pisze:

          Jednostki są podane w gramach.

  18. ~Ewa pisze:

    Chciałabym sie spytać, czy moge dodać normalna czekoladę a nie gorzka i czy wtedy muszę zmniejszyć ilośc cukru pudru?
    Dziękuję

    1. ~ pisze:

      Z czekolada mleczne rzeczywiście masa będzie slodsza.można dodać odrobinę mniej cukru, ale.nieznacznie ze względu na zmianę w strukturze i konsystencji. Osobiście polecam jednak czekoladę gorzką lub deserowa.

  19. ~Joanna pisze:

    Dzisiaj spróbuję zrobić Twój torcik jako niespodziankę dla mojego włoskiego prawie-zięcia.Dam znać czy się udał ☺ Pozdrawiam!

  20. ~kasia pisze:

    Świetny przepis. Mąż zrobił tort na urodziny synka. Wszyscy się zachwycali. Mniam.

  21. ~Kamila pisze:

    Wspaniały przepis – masa pyszna, biszkopt pięknie wyrasta. Polecam :)

  22. ~Inga pisze:

    Pani Małgorzato, od jakiegoś czasu często tu wpadam i obserwuję… szukam… czytam… Pani blog jest unikalny (w przeciwieństwie do tzw. kultowych blogów, gdzie przepisy są często wymysłem marketingowym a nie kulinarnym). I dlatego życzę Pani wielu sukcesów… spektakularnych sukcesów.
    P.S.: czekoladowy… najlepszy biszkopt i fantastyczny krem. Pozdrawiam :-)

    1. Małgosia pisze:

      Pani Ingo, bardzo, bardzo dziękuję za miły i motywujący komentarz. Bardzo się cieszę, że chętnie odwiedza Pani mój blog i korzysta z przepisów. Zapraszam jak najczęściej :)
      Pozdrawiam ciepło, Małgosia.


  23. Ale to wygląda obłędnie, do kawki jak znalazł :) Może żona mi zrobi ;)

  24. ~S.rak pisze:

    Na jak dużą tortownicę jest ten przepis? (ps możliwe, że jest napisane, a nie widzę :))

    1. Małgosia pisze:

      22-24cm

  25. ~Anna pisze:

    Ile powinno być tego ponczu by ciasta nie przemoczyć i żeby nie było suche ?? Biszkopt pięknie wyrósł Upiekłam go w formie 27 cm a i tak śmiało podzielę go na 3 blaty. Teraz działam kremik.

    1. Małgosia pisze:

      Zazwyczaj lekko skrapiam, po około 2-3 łyżki na warstwę. Przy 27cm pewnie wyjdzie z 1/2-2/3 szklanki. Nie przepadam za mocno mokrym biszkoptem.
      ps cieszę się, że biszkopt tak pięknie wyrósł :)

  26. ~Anna pisze:

    W którym momencie dodać kakao do kremu??

    1. Małgosia pisze:

      ja dodaję do masła z cukrem podczas ubijania, aby dobrze się rozprowadziło.

  27. ~Hana pisze:

    Zrobiłam na trzecie urodziny Córeczki, a dziś robię na czwarte:-) ten tort to poezja smaku, obłędnie czekoladowy. Smakował nawet komuś, kto nie znosi masła :-) bardzo Pani dziękuję za przepis, który wylądował w przepisniku rodzinnym. Mam tylko jedno pytanie: co z tą łyżka kakao do masy? Gdzie i kiedy ją dodać? Pozdrawiam!

  28. ~Hana pisze:

    Zrobiłam na trzecie urodziny Córeczki, a dziś robię na czwarte:-) ten tort to poezja smaku, obłędnie czekoladowy. Smakował nawet komuś, kto nie znosi masła :-) bardzo Pani dziękuję za przepis, który wylądował w przepisniku rodzinnym. Pozdrawiam!

  29. ~Asia pisze:

    Szklanka ile ma gram czy mililitrow w Pani przepisie?

    1. Małgosia pisze:

      zawsze 250ml

  30. ~Ola pisze:

    Najlepszy krem jaki kiedykolwiek jadłam! Zawsze go używam do robienia tortu :) Ale fakt…. meeeeega słodki!!! Dlatego na blaty biszkoptu kładę również kwaśna z czerwonych owoców konfiturę żeby przełamać ten smak ;) pozdrawiam!!! :)

  31. ~choco pisze:

    Już po zdjęciu widzę, że smakuje wyśmienicie, czekoladowy raj :)

Komentowanie wyłączaone