Krokiety zserowym farszem z jajkiem i szynką

0 Flares 0 Flares ×

 

Naleśniki… Kiedyś wydawało mi się, że to danie pracochłonne, trudne i wymagające długiego stania nad nagrzaną patelnią. Dziś wiem jak bardzo się myliłam. Do tej wersji można je usmażyć nawet dzień wcześniej i skrupulatnie przykryte folią spożywczą lub talerzem przechować w chłodnym miejscu. Później wystarczy zrobić tylko nadzienie, podsmażyć i obiad gotowy, smaczny, ciepły i pożywny. Nawet jeśli każdy domownik przychodzi o innej porze dnia – u nas zdarza się to niezwykle często.

Przepis ten odkryłam lata temu, zmodyfikowałam do tego stopnia, że niezupełnie pamiętam jak wyglądała jego pierwotna wersja i wracam do niego od czasu do czasu. Chrupiąca skórka i kremowe wnętrze sprawdza się zawsze i smakuje wszystkim. Zastanawiam się tylko, czy to jeszcze naleśniki, czy już krokiety – stąd tytuł wpisu. Zapraszam na chrupiące naleśniki:


Składniki:

na wytrawne ciasto naleśnikowe:

  • 1/2 litra mleka
  • 4 jajka
  • ok 16 łyżek stołowych mąki (niezbyt czubatych)
  • łyżka oliwy lub oleju
  • sól/szczypta cukru

na nadzienie (na ok 10 sztuk):

  • 3 jajka ugotowane na twardo
  • 100g wędzonej szynki
  • 75g żółtego startego sera
  • 200ml mleka
  • łyżka masła
  • łyżka mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • sól/biały pieprz do smaku
  • ziele angielskie,liść laurowy

Przygotowanie:

  1. Z podanych składników zmiksować gładkie ciasto o gęstości śmietany. Gotowe ciasto przykryć folią lub talerzykiem i odstawić w chłodne miejsce na 15-20 minut, by składniki się „przegryzły”.  Do osobnej miseczki odłożyć około 4 porcji ciasta. Przykryć folią i odstawić. Na płaskiej, dobrze rozgrzanej patelni smażyć naleśniki. Ja używam patelni teflonowej, więc nie smaruję jej dodatkowo tłuszczem.
  2. W niewielkim garnku roztopić masło. Do masła dodać łyżkę mąki i dokładnie wymieszać. Zrobić zasmażkę, uważając, by się nie zrumieniła. Do zasmażki dodać chłodne mleko, energicznie mieszając, by nie powstały grudki. Dodać gałkę muszkatołową, ziele angielskie, liść laurowy, doprawić solą i pieprzem i zagotować często mieszając. Sos powinien zgęstnieć podczas gotowania. Gotowy sos beszamelowy odstawić, by lekko przestygł.
  3. Ugotowane jajka i ser zetrzeć na tarce do jarzyn. Szynkę drobniutko pokroić. Wszystko dodać do przestudzonego beszamelu i wymieszać.
  4. Naleśniki smarować farszem i zwijać w ruloniki.
  5. Odłożoną część ciasta naleśnikowego lekko zagęścić 1-2 łyżkami mąki. Panierować zwinięte naleśniki w cieście i obsmażyć na złoty kolor na rozgrzanej patelni z odrobiną oliwy.
  6. Podawać na ciepło.

 

Smacznego :)

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

5 przemyśleń na temat “Krokiety zserowym farszem z jajkiem i szynką”

  1. ~whiness pisze:

    Aj, z serem to moje ulubione :) Wyglądają u Ciebie bardzo smacznie. Skorzystam dziś z Twojego przepisu.

  2. ~wiola pisze:

    Takich jeszcze nie jadłam, u mnie wszyscy uwielbiają naleśniki więc na pewno wypróbuje .

    1. Pastelle pisze:

      Dziękuję dziewczyny, z niecierpliwością czekam na recenzje :D

  3. ~mmmmm pisze:

    mmm pychaaaa :D zrobiłam, lecz również zmodyfikowałam, jeśli można to tak nazwać:) dodałam boczek szlachecki, cebule czerwoną i cebuszke :) mniammm

    1. Pastelle pisze:

      Modyfikacje są jak najbardziej wskazane :) Cieszę się, że smakowało :)

Komentowanie wyłączaone