Jajka sadzone na kolorowej paprykowej pierzynce

0 Flares Pin It Share 0 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 0 Flares ×

Zjeść na śniadanie jajko, którego żółtko ma kolor słońca to czysta przyjemność i wcale nie mówię tu o takim zwykłym żółtku, ale o takim prawdziwym,  od prawdziwej wolnej kury, najszczęśliwszej na świecie, wyskubującej soczyste źdźbła trawy rosnącej  rejonie okrzykniętym najczystszym w Polsce. Pamiętam, jak w dzieciństwie karmiłam z babcią kury, jak je wołałam i jak uciekałam przed złośliwym kogutem ostrzącym na mnie dziób i pazury. To były przeżycia… Godne pamiętania, choć takie proste, zwyczajne. Często okraszone światłem lampy naftowej i bzyczeniem komarów wieczorową porą…

Wszystko to brzmi jak opowieści z zamierzchłych czasów, ale takie właśnie atrakcje oferował babciny ogród, a dla mnie, kilkuletniej wówczas dziewczynki, miejsce to było najpiękniejszym miejscem na ziemi… Dziś pewnie nie byłabym tak zadowolona w miejscu oderwanym od cywilizacji, choć pewnie przydałby mi się taki odwyk…

Jako, że zostałam hojnie obdarowana prawdziwymi wiejskimi, świeżymi jajkami musiałam przygotować z nich coś prostego, a jednocześnie pysznego i nie do końca zwykłego. Padło na jajka sadzone. Nie byle jakie, bo na wygodnej pierzynce z kolorowej papryki. Nic wymyślnego, ani skomplikowanego, ale takie właśnie potrawy uwielbiam – szczególnie rano, gdy kawa dopiero rozchodzi się po moim krwiobiegu. Ostatecznie nie wiem co lepiej budzi – kofeina, czy zniewalający zapach papryki…

 

Składniki:

  • kilka strąków kolorowej papryki
  • 1 spora  cebula
  • natka pietruszki
  • jajka
  • sól/pieprz
  • oliwa do smażenia

Przygotowanie:

  1. Cebulę obrać i pokroić w piórka. Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy i zeszklić cebulę.
  2. Dodać pokrojoną w paski różnokolorową paprykę i podsmażyć. Po kilku minutach podlać niewielką ilością wody i dusić do miękkości. Można częściowo przykryć patelnię, by przyspieszyć ten proces.
  3. Gdy warzywa będą już gotowe (miękkie, ale wciąż sprężyste i nierozpadające się), a płyn zupełnie odparuje, doprawić do smaku solą i pieprzem.
  4. Na warzywa wbić jajka, przykryć patelnię i na niewielkim płomieniu zaczekać aż białka się zetną.
  5. Przed podaniem oprószyć jajka solą i pieprzem i posypać potarganą natką pietruszki.

 

Smacznego :)

 

Ja podałam to danie podczas rodzinnego śniadania, ale sprawdzi się również na kolację, a nawet na szybki obiad.

The following two tabs change content below.

Małgosia

Spodobał Ci się przepis? Będzie mi miło jeśli udostępnisz go swoim znajomym lub pozostawisz komentarz. Możesz też dołączyć do grona czytelników na serwisach takich jak Facebook, Instagram, Twitter, czy Pinterest i śledzić na bieżąco kolejne wpisy.

5 przemyśleń na temat “Jajka sadzone na kolorowej paprykowej pierzynce”

  1. ~wiola pisze:

    Wygląda pysznie :)

  2. ~Natalia pisze:

    Fajowe :) Ja takie robię z cukinią i mam ratatuję lub z fasolką – po barcelońsku :)

    1. Pastelle pisze:

      Wersja z fasolką mnie zaintrygowała, musi byc pyszna :)

  3. ~Alicja pisze:

    Ciekawy pomysł na śniadanie. Muszę to lekko zmodyfikować, bo niestety nie lubię papryki. Może skorzystam z pomysłu koleżanki i użyję cukinii lub fasoli (tego ci u mnie dostatek). Za to jaja też mam od najszczęśliwszych w świecie babcinych kur. I mnie na dodatek od dwudziestu-paru lat budzi rano kogut. Grzech więc nie jeść jajek na śniadanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>