Naleśnikowe sakiewki z niespodzianką.

2 Flares Pin It Share 2 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 2 Flares ×

Każdy potrzebuje czasami zmiany. Nawet niewielka potrafi poprawić humor, dlatego też na blogu pojawiły się zmiany, do których zabierałam się już od jakiegoś czasu. Ja natomiast przymierzam się już do małego wyjazdu w przyszłym tygodniu, więc pomału robię czystki w lodówce, by jak najmniej się zmarnowało. Z tego względu serwuję dziś naleśnikowe sakiewki skrywające aromatyczne nadzienie z papryki, pomidorów i wędzonego kurczaka i mozzarelli. Tak dawno już nie smażyłam naleśników, że niemal zapomniałam jak smakują. Przepis mam jeszcze od mamy, której naleśniki zawsze były perfekcyjne. Dziś, po latach praktyki (mój mąż jest wielkim fanem naleśników) mogę się pochwalić, że wychodzą na tyle ładne, by móc pokazać je światu…

Składniki:

na wytrawne ciasto naleśnikowe:

  • 1/2 litra mleka
  • 4 jajka
  • ok 16 łyżek stołowych mąki (niezbyt czubatych)
  • łyżka oliwy lub oleju
  • sól/szczypta cukru

na nadzienie:

  • 2 papryki (ja wykorzystałam jedną czerwoną, jedną białą)
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 pomidor
  • łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • 1 pojedyncza wędzona pierś z kurczaka
  • sól/pieprz
  • oliwa do smażenia
  • około 10 pędów szczypiorku lub zielonej części cebulki
  • kulka mozzarelli 120g

Przygotowanie:

1. Z podanych składników zmiksować gładkie ciasto o gęstości śmietany. Gotowe ciasto przykryć folią lub talerzykiem i odstawić w chłodne miejsce na 15-20 minut, by składniki się „przegryzły”.  Na płaskiej, dobrze rozgrzanej patelni smażyć niezbyt cienkie naleśniki. Ja używam patelni teflonowej, więc nie smaruję jej dodatkowo tłuszczem.

2. Oczyszczoną paprykę i cebulę pokroić w grubą kostkę. Na rozgrzaną patelnię wlać 2 łyżki oliwy i wrzucić warzywa. Dodać przeciśnięty czosnek i podsmażyć. Po kilku minutach wszystko podlać niewielką ilością wody i dusić do miękkości. W czasie duszenia można uzupełniać płyn w razie potrzeby. W międzyczasie sparzyć pomidora i obrać go se skórki. Pokroić na cząstki i usunąć gniazda nasienne. Pokroić w kostkę i dodać do duszonych warzyw. Pod koniec duszenia dodać koncentrat pomidorowy, doprawić solą i pieprzem.

3. Wędzoną pierś z kurczaka pokroić w kostkę i dodać do miękkich warzyw. Wszystko wymieszać.

4. Szczypiorek umyć i zalać wrzątkiem na 10 sekund. Dzięki temu będzie bardziej sprężysty i będzie można wykorzystać go jako sznureczek do związania sakiewek

5. Mozzarellę odsączyć z zalewy i pokroić w kostkę

6. Na każdy naleśnik układać po dwie łyżki sosu i kostkę mozzarelli. Zwinąć w sakiewkę i związać sparzonym szczypiorkiem. Gotowe sakiewki układać blaszce np do pieczenia muffinek lub zwykłej i zapiec w piekarniku przez 15-20 minut. Tak, by „falbanka” z naleśnika się zezłociła, a ser w środku rozpuścił.

Z podanych składników powinno wyjść około 10-12 sakiewek.

 

Smacznego :)

The following two tabs change content below.

Małgosia

Dołącz do grona czytelników na serwisach społecznościowych, by śledzić na bieżąco kolejne wpisy lub przejdź do dyskusji, pozostawiając komentarz. Śledzę je na bieżąco, choć nie zawsze mam możliwość udzielenia odpowiedzi od razu. - Komentarze zawierające linki mogą nie zostać opublikowane - Komentarze naruszające ogólnie przyjęte zasady netykiety oraz dobrego wychowania, mogą ulec moderacji lub zostać trwale usunięte.

Ostatnie wpisy Małgosia (zobacz wszystkie)

20 przemyśleń na temat “Naleśnikowe sakiewki z niespodzianką.”

  1. ~wiola pisze:

    wyglądają przepysznie :)


  2. Super:) Też je czasami robię, ale nie wpadłam na pomysł podpieczenia falbanki:) Fajny pomysł:)

    1. Pastelle pisze:

      Nic straconego :)

  3. ~Ulkahej pisze:

    Nie robiłam jeszcze takich pyszności! Mniam…aż ślinka cieknie!!!

    1. Pastelle pisze:

      Proste i efektowne. Na dodatek nadziać można tym, co akurat ma się w lodówce.


  4. Wspaniały pomysł, na pewno patent z sakiewkami wykorzystam :)

    1. Pastelle pisze:

      Dziękuję. Mniej roboty niz z krokietami, a efekt ciekawy :)

  5. ~Krysia pisze:

    Wspaniale wyglądają i napewno są smaczne.Sama się bawię w….sakiewki, ale naleśniki są dla mnie nową inspiracją.Wiadomo bowiem że ludzie lubią jeść oczami,a te wyglądają rewelacyjnie.

  6. ~amaranthrose pisze:

    Wspaniały pomył i bardzo efektowne danie:)

  7. ~Ania pisze:

    Mmm… to wygląda naprawdę dobrze! Ja zazwyczaj jem naleśniki na słodko, ale te też wyglądają znakomicie :D

    1. Pastelle pisze:

      Naleśniki są dobre na wszelkie możliwe sposoby, tylko najgorzej się zabrać za ich smażenie. Później już idzie „jak spłatka” :)

  8. ~Brenia pisze:

    Super pomysł :)

  9. ~M. pisze:

    ale piękne! :)

  10. ~Ola Lallola pisze:

    genialnie to wygląda, uwielbiam je w takiej wersji;))

  11. ~Emila pisze:

    Super przepis :) zrobiłam na niedzielny obiad i wyszły przepyszne :)

    1. Pastelle pisze:

      Dziękuję za komentarz, cieszę się, że przepis się sprawdził :)

  12. ~ahaa pisze:

    ile kalorii ma te przepiękne i zapewne przepyszne danie ??

    1. Pastelle pisze:

      Nie będę ukrywała, że nie mam pojęcia i wprawy w liczeniu kaloryczności dania. Sam farsz nie powinien być bardzo kaloryczny, a naleśniki, jak naleśniki, można je „odchudzić” mieszając mleko z wodą mineralną, użyć bardziej wartościowej mąki itd.
      Obiecuję podszkolić się w liczeniu kalorii :)

  13. ~Fresa pisze:

    mam pytanie, czy wędzonego kurczaka można zastąpić zwykłym robionym w przyprawach jak do gyrosa? czy smak będzie już nie ten? albo może jakąś domową szyneczką?

    1. Małgosia pisze:

      To danie należy o tych, które można dowolnie modyfikować nadając im za każdym razem inny charakter. Bez wędzonego posmaku sakiewki będą nieco inne, ale to nie znaczy, że gorsze. Osobiście doprawiłabym mięso włoskimi ziołami, by utrzymać spójność z pozostałymi składnikami, domowa wędlina też się sprawdzi. To jest najlepsze w takich przepisach, że można wykorzystać wszystko, co ma się w lodówce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>