Pieczony schab w rozmarynowej marynacie.

11 Flares Pin It Share 11 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 11 Flares ×

Przeglądając ostatnio moje kulinarne przygody zauważyłam, że niewiele pośród nich dań mięsnych. Żal mi się nieco zrobiło i nas (w szczególności męża mego)  i Was i postanowiłam się poprawić. Dlatego też przedstawiam dziś pieczony schab, pachnący rozmarynem, w pikantnej marynacie, dzięki której jet kruchy i jednocześnie soczysty. Poza tym robi się prawie sam :)


zobacz-przepis-pod-nowym-adrsem

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

9 przemyśleń na temat “Pieczony schab w rozmarynowej marynacie.”


  1. Mmm, schab w rozmarynie, dlaczego ja nigdy nie wpadłam na takie połączenie? To musi być cudowne :)

    1. Pastelle pisze:

      jeszcze nic straconego :)

  2. ~Natalia pisze:

    Wygląda wspaniale! Musi smakować wybornie

    1. Pastelle pisze:

      Dziękuję, dziewczyny za miłe słowa :) Staram się, by było smacznie i podobnie wyglądało. Zauważyłam też, że blogowanie mi służy ;)

  3. ~tanie danie pisze:

    Domowe wędliny to jest to!!! Przebijają pod każdym względem te kupowane w marketach.

  4. ~monika pisze:

    ale pieczemy w folii czy juz bez?

    1. Pastelle pisze:

      Pieczemy bez folii, ale pod przykryciem. Ja używam naczynia żaroodpornego.

  5. ~Monika pisze:

    Czy jest Pani w stanie podać konkretnie ile soli?

    1. Małgosia pisze:

      Około 1 łyżeczki. Wyjdzie +/- 8-10g niemniej jednak są to wartości orientacyjne i należy je dostosować do własnych preferencji.

Komentowanie wyłączaone