Pieczony schab w rozmarynowej marynacie.

11 Flares Pin It Share 11 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 11 Flares ×

Przeglądając ostatnio moje kulinarne przygody zauważyłam, że niewiele pośród nich dań mięsnych. Żal mi się nieco zrobiło i nas (w szczególności męża mego)  i Was i postanowiłam się poprawić. Dlatego też przedstawiam dziś pieczony schab, pachnący rozmarynem, w pikantnej marynacie, dzięki której jet kruchy i jednocześnie soczysty. Poza tym robi się prawie sam :)

Składniki:

  • 80 dkg schabu bez kości w kawałku
  • 3-4 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka miodu
  • 2 gałązki świeżego rozmarynu lub 1-2 łyżki suszonego
  • sól
  • pieprz
  • chili/ ostra papryka
  • 2 ząbki przeciśniętego czosnku
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego

 

Przygotowanie:

W dużej misce wymieszać wszystkie składniki marynaty. Nasmarować nią mięso, przykryć szczelnie folią spożywczą i odstawić na 3-4 godziny w chłodne miejsce. Po tym czasie mięso wkładamy do żaroodpornego naczynia i pieczemy pod przykryciem w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około godzinę.

 

Mięso przed podaniem kroimy w plastry. Świetnie smakuje z surówką z sezonowych warzyw z domowym sosem vinaigrette.

 

Smacznego :)

The following two tabs change content below.

Małgosia

Dołącz do grona czytelników na serwisach społecznościowych, by śledzić na bieżąco kolejne wpisy lub przejdź do dyskusji, pozostawiając komentarz. Śledzę je na bieżąco, choć nie zawsze mam możliwość udzielenia odpowiedzi od razu. - Komentarze zawierające linki mogą nie zostać opublikowane - Komentarze naruszające ogólnie przyjęte zasady netykiety oraz dobrego wychowania, mogą ulec moderacji lub zostać trwale usunięte.

Ostatnie wpisy Małgosia (zobacz wszystkie)

9 przemyśleń na temat “Pieczony schab w rozmarynowej marynacie.”


  1. Mmm, schab w rozmarynie, dlaczego ja nigdy nie wpadłam na takie połączenie? To musi być cudowne :)

    1. Pastelle pisze:

      jeszcze nic straconego :)

  2. ~Natalia pisze:

    Wygląda wspaniale! Musi smakować wybornie

    1. Pastelle pisze:

      Dziękuję, dziewczyny za miłe słowa :) Staram się, by było smacznie i podobnie wyglądało. Zauważyłam też, że blogowanie mi służy ;)

  3. ~tanie danie pisze:

    Domowe wędliny to jest to!!! Przebijają pod każdym względem te kupowane w marketach.

  4. ~monika pisze:

    ale pieczemy w folii czy juz bez?

    1. Pastelle pisze:

      Pieczemy bez folii, ale pod przykryciem. Ja używam naczynia żaroodpornego.

  5. ~Monika pisze:

    Czy jest Pani w stanie podać konkretnie ile soli?

    1. Małgosia pisze:

      Około 1 łyżeczki. Wyjdzie +/- 8-10g niemniej jednak są to wartości orientacyjne i należy je dostosować do własnych preferencji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>