Drożdżowa „gąsienica” z ricottą i czarnymi porzeczkami.

0 Flares Pin It Share 0 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 0 Flares ×

Że czarne porzeczki to moje ukochane owoce wspominałam już niejednokrotnie. Za każdym razem, gdy czuję ich zapach, przywołuję wspomnienia dzieciństwa, ciepłego lata, które spędzałam w babcinym ogródku. Choć miałam zaledwie kilka lat te czasy wyjątkowo dobrze  zapadły w mojej pamięci. Nieraz chciałabym wrócić pomiędzy szumiące krzaki porzeczek, by leżąc pod nimi wyszukiwać czarnych, soczyście słodkich perełek. To zaczarowane dla mnie miejsce, pełne tajemniczych zakamarków i cudownych roślin pozostanie jednak już tylko w moich wspomnieniach, bo wraz z odejściem babci, zapadło w pewien rodzaj głębokiego snu i nigdy już nie przypominało tamtego magicznego dla mnie ogrodu…

Delektowanie się smakiem i zapachem czarnych porzeczek stało się dla mnie rodzajem rytuału. Co roku czekam aż pojawią się na krzakach, by móc przywołać burzę wspomnień. Tym razem postanowiłam podzielić się nimi z całą rodzinką i upiekłam plecionkę przypominającą do złudzenia długaśną gąsienicę. Kremowy smak ricotty tylko dopełnił całości i w efekcie z głośnym mlaśnięciem plecionka została zjedzona.

Ciasto przygotowałam wg przepisu na mój niecodzienny placek z rabarbarem pamiętając, że świetnie się je wałkowało. Myślę, że to był dobry wybór.

Składniki na 1 długą gąsienicę:

  • 200g mąki
  • 20g świeżych drożdży
  • 50 ml letniego mleka
  • 40g cukru
  • szczypta soli
  • 1 jako
  • 40g masła.
  • 1 jajko do posmarowania ciasta

 

  • czarne porzeczki
  • ok 150g ricotty
  • łyżka cukru lub cukru waniliowego

 

  1. Drożdże rozetrzeć z trzema łyżkami letniego mleka, łyżeczką cukru i odrobiną mąki. Odstawić do wyrośnięcia. W tym czasie przesiać mąkę do miski i roztopić masło. Gdy rozczyn wyrośnie, połączyć wszystkie składniki i wyrobić ciasto ręką. Odstawić na ok 30 minut do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Czas wyrastania oczywiście jest tylko orientacyjny, ponieważ dużo zależy od temperatury pomieszczenia i samych drożdży.
  2. Ciasto rozwałkować na prostokąt.
  3. Brzegi ponacinać jak przedstawia fotografia, na środku rozsmarować ricottę, ułożyć porzeczki i oprószyć cukrem.
  4. Paski ciasta zawijać ukośnie do środka tak, by następny pasek nachodził na wcześniejszy.
  5. Zaplecione ciasto odstawić na 15-20 minut do ponownego wyrośnięcia, następnie posmarować rozmąconym jajkiem i piec na złoty kolor w 180°C

 

Smacznego :)

 

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

11 przemyśleń na temat “Drożdżowa „gąsienica” z ricottą i czarnymi porzeczkami.”

  1. ~aga pisze:

    Ale cudo! Twoja drożdżowa gąsienica wygląda wspaniale, a połączenie serka i czarnych porzeczek jest genialne:)

    1. Pastelle pisze:

      Ślicznie dziękuję za miłe słowa :)

  2. ~Tyna pisze:

    Ładnie zapleciona:) No i oczywiście niesamowicie smakowita:)

    1. Pastelle pisze:

      Dziękuję za słowa uznania. Bardzo miło mi je czytać. Takich smaków nie da się zepsuć, a przyznam się cichutko, że to moja pierwsza w życiu plecionka :)


      1. Bardzo pomysłowa i efektowna, a i nadziana super :)

  3. ~Karolina pisze:

    jestem już twoją stałą fanką :) po prostu uwielbiam twoje przepisy i zdjęcia tych wszystkich pyszności. Oj masz dar kobieto :D Pozdrawiam ciepło

    1. Pastelle pisze:

      Baaardzo się cieszę z Twojego komentarza. Nic tak nie motywuje jak miłe słowo z rana. Serdecznie pozdrawiam i zapraszam jak najczęściej :)

  4. ~Gabi pisze:

    Pycha , pycha, pycha! Wypróbowałam dziś przepis, ale z borówką ze słoika, zamiast porzeczki. Wyszło wspaniale! :) pozdrawiam

    1. Pastelle pisze:

      Mmmm mniam :) Cieszę się, że smakowało :)

  5. ~Agnieszka pisze:

    Witam!!! Na wilkanocnym stole w kategorii drożdżowe zrobiło furorę – zawsze coś innego. U mnie w wariancie z malinami!!!
    Dzięki za przepis!!!

    1. Małgosia pisze:

      Z malinami musiało być zjawiskowe, nie dziwię się, że cieszyło się takim powodzeniem :)

Komentowanie wyłączaone