Obiadowe cappucino

0 Flares Pin It Share 0 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 0 Flares ×

Parskałam głośnym śmiechem, gdy mama mówiła mi „ucz się gotować, bo kiedyś będziesz musiała to umieć”. Wtedy byłam przekonana, że jestem wybrańcem losu, wyjątkiem i wcale nie będę musiała robić nic, na co nie będe miała ochoty. Okazało się, że jednak muszę, nawet wtedy, gdy temperatury sięgają ostatnich kresek termometru, a ja najchętniej sączyłabym mojito na piaszczystej plaży zamiast gotować, czy pracować. Dobrze, że tak właściwie lubię to robić…

Moja dzisiejsza propozycja nieco przekornie traktuje pojęcie obiadu. Jest przygotowana w kilka chwil, ale wymaga jednak włączenia piekarnika, co choć brzmi w taką pogodę jak groźba zamachu, opłaca się. Wyszło całkiem przyzwoicie.

Czego nie lubię w zapiekanych daniach z jajek? Dwóch rzeczy: płynnego białka i zupełnie sciętego żółtka… Poradziłam sobie i z tym problemem.

Składniki na jedną porcję:

  • 1 jajko
  • 1-2 ziemniaki
  • 1/4 czerwonej papryki
  • 1 młoda cebulka ze szczypiorkiem
  • sól/pieprz

Wykonanie:

  • Ziemniaki ugotuj w osolonej wodzie.
  • Paprykę i cebulę drobno posiekaj i podduś na niewielkiej ilości oliwy, by zmiękły.
  • Rozgrzej piekarnik, wysmaruj wnętrze żaroodpornej filiżanki masłem.
  • Oddziel żółtko od białka.
  • Do białka wrzuć pokrojone w kostkę ziemniaki i podduszone warzywa. Możesz wykorzystać inne ulubione zestawy warzyw. Dopraw do smaku i wymieszaj.
  • Wrzuć wymieszane warzywa z białkiem do filiżanki i zapiecz w piekarniku. Białko musi się ściąć. Potrwa to ok. 15 minut.
  • Na koniec wyjmij filiżankę z piekarnika, delikatnie połóż żółtko na wierzch, posyp solą i pieprzem i wstaw do piekarnika na kolejne 2 minuty.
  • Dzięki temu zabiegowi białko będzie przyzwoicie ścięte, a żółtko pysznie płynne, więc rozleje się po jego przekłuciu.

Smacznego :)

The following two tabs change content below.

Małgosia

Spodobał Ci się przepis? Będzie mi miło jeśli udostępnisz go swoim znajomym lub pozostawisz komentarz. Możesz też dołączyć do grona czytelników na serwisach takich jak Facebook, Instagram, Twitter, czy Pinterest i śledzić na bieżąco kolejne wpisy.

2 przemyślenia na temat “Obiadowe cappucino”

  1. ~Natalia pisze:

    Takiego cappucino jeszcze nie widziałam :)

    1. Pastelle pisze:

      To taka awangardowa wariacja ;) Kokilki się wytłukły.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>