Kotlety ryżowe z pieczarkami.

0 Flares Pin It Share 0 Facebook 0 Twitter 0 Google+ 0 Email -- LinkedIn 0 0 Flares ×

Za 1,5 godziny przywitamy maj, a jest tak gorąco, że jedyne na co w tej chwili miałabym ochotę, to zanurzyć się po uszy w wodzie, najlepiej słonej. Musiałabym chyba solniczkę wrzucić do wanny…

Przez tę pogodę wcale nie mam ochoty na dania mięsne i choć sezon grillowy już rozkwitł na dobre, ja serwuję kotlety ryżowe ( u mnie SONKO, ryż biały) z pieczarkami w sosie śmietanowym. Dziewczynki zajadały się aż miło było popatrzeć i nawet starsza córka nie krzywiła nosem, że to nie frytki…

Przepraszam za drobne utrudnienia.

Przepraszam za drobne utrudnienia.

 

The following two tabs change content below.
Z powodu planowanego zamknięcia platformy blog.pl, Ósmy Kolor Tęczy - blog kulinarny został przeniesiony. Aby zobaczyć cały przepis i skomentować, przejdź pod nowy adres klikając w zamieszczone odnośniki. Dziękuję. Nowy adres - http://osmykolorteczy.pl

9 przemyśleń na temat “Kotlety ryżowe z pieczarkami.”

  1. ~wiola pisze:

    Mąż sobie zażyczył na obiad w najbliższym czasie, super te Twoje przepisy, czekamy na więcej :)

    1. Pastelle pisze:

      Cieszę się baardzo, że się podoba. Więcej będzie na pewno, zapraszam :)

  2. ~Leszek pisze:

    Dzis robie ale z mieska do kotlecikow w moim przypadku kluseczek dodam pieczarki faszerowane mielonym robine w piekarniku i swieza suroweczka z pora

  3. ~Leszek pisze:

    Szacunek dla Ciebie PYCHA na cieplo i zimno,a ten sosik :)))))) pozdrawiam

    1. Pastelle pisze:

      Cieszę się, że smakowało. U mnie w domu też cieszą się sporym powodzeniem. Dziękuję i życzę udanego dnia :)

  4. ~Ania pisze:

    Super przepis, dziekuje :) Ale ja nie mialam akurat pieczarek, wiec uzylam por do sosu. Na patelnie czosnek i por pokrojony na drobno. Pozniej zalalam woda zeby udusic i doprawilam sola i pieprzem, i dodalam smietanke 36%. Przepyszny i gesty sosik wyszedl :) Pozdrawiam :)

    1. Pastelle pisze:

      Mmm, też smakowity sosik. Świetny pomysł :) Pozdrawiam :)

  5. ~aga pisze:

    pomysł jak najbardziej trafiony..niestety przy formowaniu kotlecików był mały problem ponieważ słabo się „trzymały”… może dlatego że ryż został ugotowany tradycyjnym sposobem? na szczęście nic się nie zmarnowało;) zrobiłam tartę i farsz został równie dobrze wykorzystany.Pozdrawiam

    1. Pastelle pisze:

      Przy kotlecikach ważne, by ryż był niemal przegotowany, wtedy jest bardziej kleisty. Trzeba je też mocno ścisnąć, by „trzymały formę” podczas pieczenia.

Komentowanie wyłączaone